ZSMOPL czas zacząć
10 10

69 posts in this topic

21 minut temu, APZW napisał:

Ciekawe jak będą zabezpieczone same kody :P

Zdrapka ? ;-)

Innych sensownych i tanich rozwiązań chyba nie ma ?

Edited by Markus

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Markus napisał:

Już Ci APZW napisał , że nie gwarantuje nawet tego o ile dystrybucja podrobionego leku będzie szybsza od oryginału ;-)

O ile umieścisz wtykę w wytwórni albo w centrali systemu w celu zdobycia kodów :)

Potem będziesz musiał je jeszcze nanieść na opakowania.

Poza tym weź pod uwagę, że nawet w tym mocno hipotetycznym scenariuszu ten fakt w końcu wyjdzie przy próbie zeskanowania opakowania z wykorzystanym kodem - będzie możliwość zareagowania np. poprzez wstrzymanie/wycofanie produktu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zależy jak będą zabezpieczone kody.

Bo jak "na wierzchu" opakowania niczym nie osłonięte to nawet kierowca z hurtu może sobie dorobić robiąc fotki kodów smartfonem ? ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Wallander napisał:

Obecnie możesz mieć na półkach 50% sfałszowanego koksu. Kto to sprawdzi? Czasy kiedy podrabianą viagrę można było poznać po czcionce na opakowaniu i kształcie tabletki dawno minęły. Obecnie fałszowanie jest doprowadzone do perfekcji i gołym okiem tego podróbki od oryginału nie odróżnisz. Przestało ono też dotyczyć wyłącznie drogich leków. Przekonanie, że lek sfałszowany ujawnia się natychmiast po zażyciu, również jest błędne. Pacjent może:

- nie odczuć żadnej różnicy

- stwierdzić, że lek po prostu nie działa albo przestał na niego działać - w tej sytuacji raczej pójdzie do lekarza aby przepisał coś innego, niż zgłosi podejrzenie sfałszowania

- nawet zakładając ekstremalny przypadek hospitalizacji to też niekoniecznie ktoś powiąże to z zażyciem sfałszowanego leku (jeśli został zakupiony w aptece).

- ponieważ nikt nie śledzi, gdzie dany pacjent kupuje leki, raczej nie ma możliwości skorelowania nagłego pogorszenia stanu wielu pacjentów z zakupami w konkretnej aptece.

Skanowanie ma na celu zapewnienie, że wydany zostanie produkt legalnie wprowadzony do obrotu przez wytwórcę tzn. posiadający kod umieszczony przez wytwórcę w bazie. Wprowadzenie produktu sfałszowanego będzie zatem poważnie utrudnione, ponieważ poza podrobieniem opakowania i leku fałszerz będzie jeszcze musiał zdobyć autentyczne kody.

 

No sam pisałeś...

I tak, zgadza się zdobycie kodów będzie trudniejsze. Pytanie na ile :P 

Share this post


Link to post
Share on other sites
41 minut temu, Markus napisał:

Zależy jak będą zabezpieczone kody.

Bo jak "na wierzchu" opakowania niczym nie osłonięte to nawet kierowca z hurtu może sobie dorobić robiąc fotki kodów smartfonem ? ;-)

Tak, i będzie miał podręczną drukarkę i ręczną tabletkarkę oraz blistrownicę, żeby na miejscu stworzyć podrobione opakowanie. Już nie kombinuj :) Produkcja fałszywek odbywa się na skalę przemysłową a nie jednostkową.

Już nie mówiąc o tym, że kierowca w hurcie nie ma dostępu do opakowań jednostkowych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

CSIOZ poprawił zakładanie kont w środowisku produkcyjnym ZSMOPL. Nie wiem jeszcze czy działają certyfikaty w środowisku produkcyjnym. Niemniej zaczynam się obawiać, że ZSMOPL faktycznie wejdzie w styczniu na wariackich papierach. Jak rozmawiałem po aptekach, to nie mają zielonego pojęcia o co chodzi. Wśród znajomych w hurcie też dezorientacja. To jak, cała para naprzód i ruszamy za mniej niż 4 tygodnie? A po nas choćby potop?

Edited by KalaNag

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie wdrażanie na wariata, miał nie objąć pozaaptecznego, a wychodzi na to, że obejmie.
Certyfikaty trzeba nowe powyrabiać - nie będą działały te ze środowiska ewaluacyjnego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja będę się martwił jak wejdzie pierwszego stycznia. Nie prędzej. IMHO nie ma najmniejszej szansy żeby za 3 tygodnie ta wczesna beta nadawała się na kandydata na retail. Są gdzieś informacje na temat tego ile kont zostało założonych w środowisko ewaluacyjnym? I jak to się ma do ostatecznych liczb kont i ilości danych oczekiwanych?

System zakładania kont jest ponoć na tyle złożony że sama instrukcja to 25 stron. To nie zadziała...

Nawet jak to odpalą 1-go stycznia to przypuszczam góra 2-3 wszystko się wysypie wywołując ogólnopolskie wkurzenia na stracony czas i niedziałający system.

Edited by APZW

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie najbardziej wnerwia wymóg posiadania komercyjnych certyfikatów do szyfrowania transmisji danych.

119 zł netto rocznie wyrzucone w błoto bez żadnych korzyści dla apteki!

Czemu certyfikaty ze środowiska testowego nie mogą być użyte w środowisku produkcyjnym ?

A jeśli są racjonalne powody żeby generować nowe to czemu nie robi tego za darmo CSIOZ ?

W końcu ta instytucja jest utrzymywana z budżetowych pieniędzy ....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć wszystkim. Mam konto na środowisku ewaluacyjnym, za moment będziemy mieli certyfikat na produkcyjny. Niestety pracuję na niszowym oprogramowaniu, a nasz dostawca na razie nie udostępnił jeszcze żadnej wersji modułu pomostowego, więc nie wiem zupełnie czego się spodziewać. Czy mogę się jakość przygotować - no nie wiem, przejrzeć karty leków (podejrzewam, że mogę nie mieć wszędzie wprowadzonych kodów EAN)?

Edited by Yasmelyn

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 godzin temu, Markus napisał:

119 zł netto rocznie wyrzucone w błoto bez żadnych korzyści dla apteki!

No. Strata nie do odrobienia. Dla niektórych aptek wręcz być albo nie być...

17 godzin temu, Yasmelyn napisał:

 Czy mogę się jakość przygotować - no nie wiem, przejrzeć karty leków (podejrzewam, że mogę nie mieć wszędzie wprowadzonych kodów EAN)?

EANy na pewno, do tego dane dostawców i odbiorców (id, nazwy, adresy, nipy regony)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok, dzięki. A co to ten "unikalny kod" o którym mowa w rozporządzeniu (punkt c)?

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Wallander napisał:

No. Strata nie do odrobienia. Dla niektórych aptek wręcz być albo nie być...

 

Dobrze napisałeś , że to strata bo faktycznie tak jest !

Pomyśl , ile opakowań Duomox 1000, Digoxin czy Vivacor musisz sprzedać żeby zarobić te "marne" 119 zł ?

Nawet sprzedaż leku Prolia który kosztuje 800 zł daje 32 zł marży (nie mylić z zyskiem na czysto) więc to tylko kolejny obowiązek dla apteki przynoszący zerowy dochód !

Skoro CSIOZ potrafiło i ma narzędzia do generacji certyfikatów to czemu odsyła do narzędzi komercyjnych ?

Czytnika do antyfałszywki pewnie też mi nikt nie kupi...:-(

Share this post


Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, Yasmelyn napisał:

Ok, dzięki. A co to ten "unikalny kod" o którym mowa w rozporządzeniu (punkt c)?

Nikt nie wie bo w MZ nie ma już nikogo kto tworzył te przepisy. Prawdopodobnie chodziło o kody opakowań z antyfalszywki ale tego się nie dowiemy. W strukturze komunikatu tego nie ma.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No dobrze, coś mi się rozjaśnia. Czy dobrze rozumiem, że jeśli chodzi o wyroby medyczne, to trzeba będzie sprawozdawać tylko te refundowane (np. pieluchomajtki, paski do glukometru)?

No i jeszcze jedno mnie martwi - punkt e) nazwa podmiotu odpowiedzialnego. Niestety u mnie w kartach leków nie ma tych informacji (nie zostało to przewidziane przez twórców programu i przy "zaciąganiu" z BLOZa czy BAZYLA po prostu te dane są "odcinane". To może byc problem, prawda? Już mam wizję uzupełniania tego ręcznie...

Share this post


Link to post
Share on other sites
29 minut temu, Nikifor napisał:

W szpitalu też to obowiązuje?

A nie? Art. 95 punkt 1b mówi "Apteka, punkt punkt apteczny lub dział farmacji szpitalnej (...)", no to chyba apteka i ogólnodostępna i szpitalna i zakładowa. Jeśli ktoś ma jakąś wiedzę o tym, że apteki szpitalne są wyłączone z raportowania to niech ją ujawni TERAZ :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Nikifor
1 minutę temu, Yasmelyn napisał:

A nie? Art. 95 punkt 1b mówi "Apteka, punkt punkt apteczny lub dział farmacji szpitalnej (...)", no to chyba apteka i ogólnodostępna i szpitalna i zakładowa. Jeśli ktoś ma jakąś wiedzę o tym, że apteki szpitalne są wyłączone z raportowania to niech ją ujawni TERAZ :)

Zadałem proste pytanie, śmieszy Cię coś? Nie powinno.

Share this post


Link to post
Share on other sites
34 minuty temu, Nikifor napisał:

Zadałem proste pytanie, śmieszy Cię coś? Nie powinno.

Zły odbiór mojego posta. To nie był żaden przytyk. Nic mnie nie śmieszy, wręcz przeciwnie - zapewniam. Po prostu jeśli znasz inną interpretację przepisu, to się podziel, to wszystko. A z tego co widzę, to tez pracujesz w szpitalnej, więc jest duża szansa, że wiesz lepiej lub więcej (i to też nie jest przytyk, tylko nadzieja na zdobycie informacji).

Edited by Yasmelyn

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Yasmelyn napisał:

No dobrze, coś mi się rozjaśnia. Czy dobrze rozumiem, że jeśli chodzi o wyroby medyczne, to trzeba będzie sprawozdawać tylko te refundowane (np. pieluchomajtki, paski do glukometru)?

No i jeszcze jedno mnie martwi - punkt e) nazwa podmiotu odpowiedzialnego. Niestety u mnie w kartach leków nie ma tych informacji (nie zostało to przewidziane przez twórców programu i przy "zaciąganiu" z BLOZa czy BAZYLA po prostu te dane są "odcinane". To może byc problem, prawda? Już mam wizję uzupełniania tego ręcznie...

Paski na pewno, gacie wg mnie nie (one są refundowane na innych zasadach ale mogę się mylić).

W ostatniej dokumentacji zsmopla produkt zarejestrowany w Polsce identyfikuje się tylko EANem. Dodatkowe dane są wymagane dla produktu z importu docelowego/interwencyjnego.

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co powiecie o tym, że raportowanie ma być raz na dobę (ani nawet przypisku drobnym druczkiem "za wyjątkiem dni ustawowych od pracy" czy coś)? Potrzebowałabym też jakiegoś w miarę klarownego wytłumaczenia o co chodzi z certyfikatem dla wersji produkcyjnej. Jeden mówi, że to się robi tydzień i u notariusza, inny - że od ręki. Certyfikat jest imienny, tak - czyli... tylko osoba z tym certyfikatem będzie mogła wysłać raport, ewentualnie takich certyfikatów trzeba by było wyrobić więcej?

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, Yasmelyn napisał:

A co powiecie o tym, że raportowanie ma być raz na dobę

Pewnie wszyscy zainstalują darmowego (nie do użytku komercyjnego) Team Viewera i będą się logować z chałupy :)  Oczywiście charytatywnie i w ramach wolontariatu bo rozliczenie tego jako praca w dzień wolny będzie zbyt trudne dla pracodawcy.

Oczywiście darmowy i źle skonfigurowany Team Viewer to zaproszenie dla hakerów, więc prędzej czy później można spodziewać się wycieku danych poufnych - PESELi, danych placówek i lekarzy, gdzie pacjent się leczy oraz zażywanych leków.

Pacjenci zaczną otrzymywać maile o treści: "Wiemy, że kupiłeś Cialis. Takie leki nie zawsze kupuje się z myślą o żonie. Jeśli nie chcesz aby prawda wyszła na jaw, zapłać 5000 zł w walucie Bitcoin."

Jeśli pacjent pójdzie z tym do prokuratury to dopiero zacznie być wesoło. Prokuratura przesłucha (a przynajmniej spróbuje) wszystkie 1000 osób, których dane wyciekły, a następnie poinformuje wszystkich pisemnie o wyniku postępowania. Informacja będzie zawierać pełne dane sprawcy i wszystkich poszkodowanych (również imiona i nazwiska), co jeszcze zwiększy ilość danych, które wypłynęły :)

Wtedy to lepiej nie być na miejscu osoby, która tego Team Viewera używała.

A jeśli ktoś myśli, że to znowu Wallanderowe fantazje, to niech przeczyta to:

https://niebezpiecznik.pl/post/rozeslala-poczte-bez-bcc-sad-ja-ukaral-po-czym-prokuratura-ujawnila-dane-osobowe-wszystkich-poszkodowanych-i-samej-skazanej/

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Nikifor
1 godzinę temu, Wallander napisał:

Pewnie wszyscy zainstalują darmowego (nie do użytku komercyjnego) Team Viewera i będą się logować z chałupy :)  Oczywiście charytatywnie i w ramach wolontariatu bo rozliczenie tego jako praca w dzień wolny będzie zbyt trudne dla pracodawcy.

 

Nie wszyscy siedzą w chałupie cały czas. Panikarze zabiorą ze sobą laptopa na ....wesele, popijawę, ćwiczenia weekendowe Obrony Terytorialnej itp, weekend w Bieszczadach " o so chodzi qwa, czemu nie mogiem sie zalogować bleeee"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie mam laptopa. Nie mam połączenia do internetu. Nie znam się na komputerze poza KS. W miejscu pobytu nie mam zasiegu. W domu nie mam internetu. 

Pracodawca miał problem wysupłać 50zl na badania pracownicze a wysupła na laptopa, Internet i bajońską pensje?

Share this post


Link to post
Share on other sites
38 minut temu, Brian napisał:

Pracodawca miał problem wysupłać 50zl na badania pracownicze a wysupła na laptopa, Internet i bajońską pensje?

Nic nie wysupła. Każe Ci z prywatnego się logować. Wszystkie baby w aptece się wypną bo powiedzą że się nie znają i to za duża odpowiedzialność a w ogóle to w weekend nie mają czasu bo z dziećmi siedzą. I w ten sposób jako jedyna kompetentna osoba zostaniesz uraczony darmową robotą w weekendy i święta.

Tacy to apteczni biznesmeni :-)

Edited by Wallander

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
10 10