ZSMOPL czas zacząć
10 10

69 postów w tym temacie

Szanowne Koleżanki i Koledzy,

 

zbliża się koniec roku i zgodnie z zapowiedziami CSIOZ od 1 stycznia 2018 r. ma w końcu ruszyć produkcyjna wersja systemu ZSMOPL. Już pod koniec roku 2016, gdy obowiązek raportowania do ZSMOPL miał wejść w życie z dniem 1 stycznia 2017 r. napisałem program Generator ZSMOPL CSR, który znacznie upraszcza i przyśpiesza proces generowania klucza prywatnego i pliku CSR, który został opisany w dosyć skomplikowanej instrukcji CSIOZ pt.: „Procedura  uzyskania  certyfikatu  do ZSMOPL na potrzeby ewaluacji” (plik CSR jest niezbędny do uzyskania od CSIOZ certyfikatu do komunikacji z ZSMOPL). Instrukcja dla wielu farmaceutów jest nieczytelna i bez wsparcia informatyka niewielu poradzi sobie z całą procedurą. Nawet firmy informatyczna często mają problemy ze zrozumieniem tej instrukcji i często odmawiają pomocy farmaceutom. W takiej sytuacji program Generator ZSMOPL CSR może okazać się pomocny, bo za pomocą prostego formularza i jednego przycisku generowane są pliki klucza prywatnego, plik CSR oraz protokół z całej operacji. Początkowo program miał służyć aptekom, którym świadczę usługi wsparcia informatycznego, ale z czasem program udostępniłem bezpłatnie dla farmaceutów. Informacja na ten temat pojawiła się na stronach OIA w Warszawie (http://warszawa.oia.org.pl/aktualizacja-24-10-2017-r-zintegrowany-system-monitorowania-obrotu-produktami-leczniczymi-zsmopl/) i OIA na Śląsku (http://www.katowice.oia.pl/news/show/id/7314). Jak wspomniałem na początku jest realna szansa, że od 1 stycznia 2018 r. w końcu ruszy wersja produkcyjna systemu ZSMOPL, a warunkiem uzyskania do niej dostępu jest wcześniejsza rejestracja w systemie ewaluacyjnym do końca bieżącego roku. Wiem, że sporo farmaceutów kierujących aptekami, czy hurtowniami farmaceutycznymi nie zainteresowało się jeszcze tematem ZSMOPL, a czasu pozostało już stosunkowo niewiele. 

Więcej szczegółowych informacji na temat przystąpienia do systemu ZSMOPL można przeczytać na stronie CSIOZ:

     https://www.csioz.gov.pl/aktualnosci/szczegoly/komunikat-w-sprawie-zintegrowanego-systemu-monitorowania-obrotu-produktami-leczniczymi-zsmopl-1/

      Parę dni temu udostępniłem na swojej stronie firmowej nową wersję 1.30 programu Generator ZSMOPL CSR w oparciu o najnowszą wersję instrukcji CSIOZ pt.: „Procedura  uzyskania  certyfikatu  do ZSMOPL na potrzeby ewaluacji”. Instrukcja obsługi programu jest dostępna w samym programie z menu Pomoc w opcji Instrukcja (można ją wydrukować). Licencja programu pozwala na bezpłatne korzystanie z niego przez osoby zobowiązane do raportowania do systemu ZSMOPL, natomiast program nie może być wykorzystywany do świadczenia usług informatycznych (płatnych lub bezpłatnych) na rzecz takich osób. Informacje o warunkach licencji są dostępne w pierwszy kroku instalatora i bez ich przeczytania i akceptacji nie można zainstalować aplikacji.

 

       Skrócona instrukcja instalacji programu:

  •       Pobierz najnowszą wersję instalatora aplikacji z linku: https://www.medilogic.pl/software/ZSMOPLCSR_setup.zip i zapisz na lokalnym komputerze.
  •          Pobrany plik otwórz (rozpakuj) i uruchom plik instalacyjny ZSMOPLCSR_setup.exe.
  •      Zapoznaj się z warunkami licencji programu i jeżeli wyrażasz na nie zgodę zatwierdź kolejne kroki programu. Po ukończeniu instalacji można od razu uruchomić program.
  •         Dokładna zaktualizowana instrukcja obsługi programu jest dostępna w programie z poziomu menu „Pomoc” i wybierając opcję „Instrukcja”. W programie dostępna jest również oryginalna instrukcja z CSIOZ pt.: „Procedura  uzyskania  certyfikatu  do ZSMOPL na potrzeby ewaluacji”, na podstawie której został napisany program Generator ZSMOPL CSR.

 Osoby, które otrzymały już od CSIOZ certyfikat nie muszą ponownie generować za pomocą aplikacji Generator ZSMOPL CSR pliku CSR oraz klucza prywatnego i wysyłać ponownie pliku CSR do CSIOZ.

  • Upvote 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Program działa i spełnia swoją rolę. Polecam !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kilka dni temu słyszałem, że jednak przełożą implementację ZSMOPL, być może nawet o rok. Podobno nawet CSIOZ ma z tym problemy na własnym podwórku.

Póki nie ma zmiany prawa, to wszystko to tylko domysły. Niemniej sensowny jest postulat o zmianę ustawy Prawo Farmaceutyczne, potem rozporządzenie wykonawcze do ZSMOPL i przynajmniej sześciomiesięczne vacatio legis by wdrożyć je na poziomie wszystkich zainteresowanych podmiotów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Swego czasu napisałem nawet artykuł na ten temat ;-)

https://mgr.farm/opinie/zsmopl-czyli-z-armata-na-muche

Według mnie w odniesieniu do aptek ten system jest niepotrzebny no chyba , że chodzi wyłącznie o leki które podlegają szczególnemu nadzorowi : narkotyki , psychotropy , deficyty , prekursory z pseudoefedryną , kodeiną itp.

Na dziś powinni to obowiązkowo wprowadzić w hurcie !

To by się przynajmniej problemy z dostępnością do leków deficytowych rozwiązały ? ;-)

Projektowana funkcjonalność zbliżona do serwisów gdziepolek.pl w odniesieniu wszystkich aptek raportujących to de facto stworzenie jednej wielkiej sieci aptecznej z informacją on-line kto ma dany lek dla pacjenta , konkurencji aptecznej oraz źródło informacji dla repów firm farmaceutycznych !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I tak zbliża się implementacja dyrektywy "fałszywkowej". Apteki będą musiały mieć stałe łącze z bazami zarejestrowanych opakowań. Wg mnie najlepiej byłoby i tracking i antyfałszywkę wprowadzić razem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To jest wszystko na głowie postawione.

Antyfałszywka to też polowanie z armatą na muchę !

Ile to sfałszowanych leków wykryto w obrocie w polskich aptekach ? A na bazarach w internecie , sklepach , stacjach benzynowych dalej wszystko będzie sprzedawane bez żadnej kontroli  !

Antyfałszywka już w założeniach posiada błąd logiczny bo co da skanowania skoro nie wiadomo kim jest osoba skanująca/wydająca lek ?

Identyfikacja na poziomie logowania w sofcie aptecznym to moim zdaniem za mało aby potwierdzić tożsamość osoby skanującej/wydającej lek z apteki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Antyfałszywka jest rozwiązaniem unijnym, a problem ze sprzedażą "na haśle magistra" jest nasz, lokalny. Może warto byłoby zainicjować osobny wątek jak udowodnić, że po drugiej strony klawiatury jest magister farmacji. Zabrzmi to jak s-f, ale teraz nawet komórki mają skanowanie odcisków palców, a proces trwa ułamek sekundy. Tym sposobem byśmy mieli chociaż jednego magistra na zmianie, choć pewnie by biegał użyczając palca na wszystkich stanowiskach. Raportowanie grafików, o czym się kiedyś mówiło, łatwo da się obejść bez kontroli, czy są one zgodne z rzeczywistością.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rozwiązaniem jest Karta Specjalisty Medycznego , jedna na jednego mgr ;-)

Karta w czytniku sprzedaż możliwa, mgr zabiera kartę bo jest na urlopie czy idzie do pracy do innej apteki sprzedaż zostaje zablokowana dopóki jakiś inny mgr nie włoży swojej karty...

W ten oto prosty sposób problem obsady i identyfikacji osoby wydającej lek z apteki mamy rozwiązany a wszelkie "duble" i "słupy" stają się niemożliwe...

Każda karta miałaby swój indywidualny , niepowtarzalny nr a w razie zgubienia kradzieży powinna być blokowana w systemie i wydawana inna z innym nr powiązanym z tą samą osobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I naprawdę nie sądzisz, że pracownicy będą, po "delikatniej" sugestii szefostwa zostawiali swoją kartę wychodząc z apteki? Nie wierzę w żadnej system, który da się złamać składając ofertę nie do odrzucenia. A palca sobie nie odrąbią. Chyba, że razem z kartą wprowadzimy prawo, że jak ktoś złapie kogoś na udostępnianiu swojej karty to OROZ nie ma możliwości nałożenia niższej kary niż czasowe zawieszenie PWZ. I ktoś będzie weryfikował obsadę z częstotliwością większą niż obecnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście , że nikt swojej karty nie zostawi idąc na urlop ani idąc do innej pracy bo tam gdzie pójdzie na dodatkową fuchę nie będzie mógł pracować w charakterze mgr !

Pamiętaj , że karta będzie formą autoryzacji dlatego zostawienie jej w rękach technika stażysty jest proszeniem się o kłopoty na własne życzenie !

Skoro mgr ma umowę na pracę w wymiarze 40 godz. tygodniowo to pozostawienie jej dłużej w czytniku niż te 40 godz. powinno wywołać kontrolę z UP.

Bo przy okazji będzie to też forma ewidencji czasu pracy każdego mgr , do wprowadzenia e-recepty takie rozwiązanie wydaję się niezbędną koniecznością.

Tożsamość osoby realizującej taką e-receptę musi być w jakiś sposób potwierdzana elektronicznie.

Rozwiązanie z kartą jest stosunkowo mało opresyjne i gwarantuje obecność przynajmniej 1 mgr w każdej polskiej aptece nie tylko na papierze...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Potrafiłem przekraczać po 300h miesięcznie w różnych aptekach, zgodnie z polskim prawem i na własne życzenie. I jasne, w takim wypadku karty bym nie zostawił.

Myśląc perspektywicznie mówmy o AdA - właściciel wsadzi kartę i do przodu. A jak ktoś go zapyta, to odpowie, że ma prawo pracować i 400h w miesiącu w swojej własnej aptece.

Idąc na urlop niektórzy zostawią kartę. Swoje widziałem w wielu aptekach. Jak komuś dzieci w domu płaczą i kredyt trzeba spłacać, to ludzie idą na różne kompromisy. Nie udawajmy, że nie znamy takich przypadków. Przy antyfałszywce wspomniałeś o eksporcie z hurtowni farmaceutycznych. Ale chyba obaj wiemy, że są w to zamieszane też apteki. W tym również apteki należące do farmaceutów. Jak wejdziemy na rejestry medyczne, to zobaczymy 34 000 nazwiska farmaceutów. Jeśli mówimy o reformach to spójrzmy w lustro i załóżmy, że wszyscy święci nie są, nie wchodząc w szczegóły i motywacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Generalnie zgadzam się z tym co napisałeś. Pamiętaj jednak, że właściciel apteki będzie miał tylko 1 kartę i w 2 aptekach jednocześnie jej nie użyje... Tak samo magister pracujący po 300 godzin w miesiącu będzie pilnował swojej karty bo bez tego nie zarobi... Apteki są tylko pionkiem w reeksporcie, prawdziwą kasę na tym trzepie  hurt to nie żaden przypadek, że na 14 tys. aptek  w Polsce przypada ponad 500 hurtowni farm.! W Niemczech ...elto kosztuje podobno 98 euro., dodam, że ja na legalnej sprzedaży leku za ok. 800 zł zarabiam 32 zł! 

Edytowano przez Markus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli masz filię, dajesz kierownika filii do spółki na 1% i świadczy pracę jako wspólnik w czasie wg karty nielimitowanym, a w rzeczywistości 40h/tydz. Kwestię wynagrodzenia robicie w odrębny sposób.

Zastanawiałem się nad tym jakiś czas przed rozmową w tym wątku: wszystko poza odciskiem palca sczytywanym co 0,5-1h da się obejść od strony technicznej. A jak się da od technicznej, to znajdą się tacy, co na to pójdą. I właściciele-farmaceuci, i kierownicy, i "szeregowcy". Jak wchodzi nowe prawo to w ramach rozrywki zastanawiam się kto pierwszy i jak obejdzie nowy przepis. Na AdA już jeden przepis usłyszałem: jest kierownik-słup, będzie właściciel-słup. Tylko notariusz będzie miał robotę. Nie jestem prawnikiem, więc zarówno pomysł z pierwszego akapitu, jak i ten z tego to rzeczy zasłyszane/wykoncypowane. Jak patrzę na rynek, to skłaniam się jednak ku rozwiązaniom pesymistycznym. "Taki mamy klimat".

Bardzo często łatam dyżury magisterskie, bo są jednak apteki, które zawsze mają farmaceutę. Ale "mówi się" o aptekach, które się z tych wskazanych przed chwilą śmieją. Rozmawiałem o tym problemie z lokalnym WIFem i ponoć są takie braki kadrowe w inspekcji, że nie da się tego upilnować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może logowanie przy pomocy karty na centralnym serwerze NFZ bo coś zmieniło? Grunt to wykluczyć double i słupy to i tak byłoby bardzo dużo...Odcisk palca przyznaję pomysł ciekawy ;-) ale to już przeżytek, teraz modne jest face id  a tego w wykonaniu Apple nie da się oszukać zdjęciem twarzy mgr :-) Wiem, że zaraz powiesz, że niektórzy pracodawcy zamówią figury woskowe podobizny zatrudnianych kierowników :-) Na dziś analiza krzyżowa plików XML z nr PWZ mgr między wszystkimi oddziałami NFZ wywołała by niezłą panikę wśród niektórych pracodawców ;-) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gadu gadu. Nie zgłaszajcie problemu, spróbujcie opisać rozwiązanie. Zacznijmy od tego kto zmodyfukuje prawo, kto zapłaci za karty i czytniki i jaka siła powie że ni ch*ja się na to nie zgodzi. 

Edytowano przez Brian

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Za półtora roku wszyscy zapłacą za czynniki 2D do antyfałszywki. Niebawem apteki zapłacą pośrednio za ZSMOPLa dostawcom oprogramowania. A hurtownie zapłacą realnym przelewem informatykom. Powiem tak: jak wejdzie Dobra Praktyka Apteczna, to dopiero będzie płacz. Bo jak płakali wytwórcy przy GMP, a potem hurtownie przy GDP, to było ich po prostu za mało, by ktoś to usłyszał. Klawiatury na wkładaną kartę są prawie w każdym banku na stanowiskach operacyjnych, czyli nie może to być drogie. Nie wiem jak z czytnikami odcisków palców, ale skoro jest to w komórce za kilkaset złotych, to też nie jest to technologia NASA.

Reasumując: nie wróżę szybkiego wejścia Dobrej Praktyki Aptecznej ani metod weryfikacyjnych obecności farmaceuty w aptece. Ot, pobawiliśmy się chwilę w grę, nazwijmy to optymistycznie, intelektualną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co ja tam będę klawiaturę męczył. Już wam Brian napisał co sobie z taka rozmową możecie zrobić...  Jak spełnicie podane przez niego warunki wtedy może ktoś z "wierchuszki" EWENTUALNIE pochyli się nad problemem.

Edytowano przez APZW

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Żadne kary nie odstraszają nikogo tylko fizyczny brak możliwości wykonywania zawodu magistra farm. w aptece jeśli się nim nie jest... bo obecnie nr PWZ mgr może sprawozdać każdy jako osoby realizującą dowolną receptę... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 20.11.2017 o 16:04, Markus napisał:

To jest wszystko na głowie postawione.

Antyfałszywka to też polowanie z armatą na muchę !

Ile to sfałszowanych leków wykryto w obrocie w polskich aptekach ?

A ile było takich kontroli? Ile sfałszowanego koksu jest w aptekach to nie dowiemy się, póki nadal będzie w nich panować wolna amerykanka, pod tytułem:

- brak kontroli serii na wejściu lub poprawianie serii tak, żeby się zgadzało

- brak kontroli serii na wydaniu

- bezrefleksyjne korzystanie ze straty/nadwyżki

- przyjmowanie zwrotów leków od pacjentów

Obecnie możesz mieć na półkach 50% sfałszowanego koksu. Kto to sprawdzi? Czasy kiedy podrabianą viagrę można było poznać po czcionce na opakowaniu i kształcie tabletki dawno minęły. Obecnie fałszowanie jest doprowadzone do perfekcji i gołym okiem tego podróbki od oryginału nie odróżnisz. Przestało ono też dotyczyć wyłącznie drogich leków. Przekonanie, że lek sfałszowany ujawnia się natychmiast po zażyciu, również jest błędne. Pacjent może:

- nie odczuć żadnej różnicy

- stwierdzić, że lek po prostu nie działa albo przestał na niego działać - w tej sytuacji raczej pójdzie do lekarza aby przepisał coś innego, niż zgłosi podejrzenie sfałszowania

- nawet zakładając ekstremalny przypadek hospitalizacji to też niekoniecznie ktoś powiąże to z zażyciem sfałszowanego leku (jeśli został zakupiony w aptece).

- ponieważ nikt nie śledzi, gdzie dany pacjent kupuje leki, raczej nie ma możliwości skorelowania nagłego pogorszenia stanu wielu pacjentów z zakupami w konkretnej aptece.

Dnia 20.11.2017 o 16:04, Markus napisał:

Antyfałszywka już w założeniach posiada błąd logiczny bo co da skanowania skoro nie wiadomo kim jest osoba skanująca/wydająca lek ?.

Skanowanie ma na celu zapewnienie, że wydany zostanie produkt legalnie wprowadzony do obrotu przez wytwórcę tzn. posiadający kod umieszczony przez wytwórcę w bazie. Wprowadzenie produktu sfałszowanego będzie zatem poważnie utrudnione, ponieważ poza podrobieniem opakowania i leku fałszerz będzie jeszcze musiał zdobyć autentyczne kody.

Identyfikacja osoby wydającej nie jest celem tego systemu.

 

Edytowano przez Wallander

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

System nie ma większego sensu bo nie jest w 100 % szczelny.

Można przecież skanować legalne opakowania a wydawać lek podrobiony !

Właśnie po to jest potrzebna identyfikacja osoby wydającej konkretne opakowanie leku.

Jeśli nie wiadomo kto ostatni w łańcuchu miał opakowanie leku legalnie wytworzone i wprowadzone do obrotu to jaki sens ma ta zabawa w skanowanie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Markus napisał:

System nie ma większego sensu bo nie jest w 100 % szczelny.

Można przecież skanować legalne opakowania a wydawać lek podrobiony !

Właśnie po to jest potrzebna identyfikacja osoby wydającej konkretne opakowanie leku.

Jeśli nie wiadomo kto ostatni w łańcuchu miał opakowanie leku legalnie wytworzone i wprowadzone do obrotu to jaki sens ma ta zabawa w skanowanie ?

Można, zakładając, że wydajesz 1 do 1 - na każde prawdziwe opakowanie dajesz sfałszowane. Zakładam, że skanowanie odbywałoby się przy pacjencie więc myślę, że nie byłoby to łatwe.

Poza tym bierzesz pod uwagę, że produkt fałszuje osoba wydająca. To raczej rzadki przypadek (etyka i takie tam). Bardziej prawdopodobne jest, że osoba wydająca nie będzie świadoma, że ma w rękach lek sfałszowany - w tym momencie system ma to zgłosić.

Wbrew temu, co się uważa, ten system nie ma za zadanie śledzenia pojedynczych opakowań. Skanowanie służy jedynie zdjęciu kodu z bazy po wydaniu do ostatecznego odbiorcy, tak aby nie mógł być ponownie wprowadzony do obrotu. Na etapie hurtu najprawdopodobniej skanowania w ogóle nie będzie (póki co jest pomysł, żeby hurt zdejmował kody za szpitale, bo nie zdążą się one przygotować).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli założymy następującą sytuację :

- awaria dostępu do sieci Internet - lek nie może zostać wydany z apteki

- brak prądu - lek nie może zostać wydany z apteki

- awaria systemu walidacji wydanych opakowań- lek nie może zostać wydany z apteki

Jeśli ktoś przyniesie karton podrobionych leków do apteki :

-awaria dostępu do sieci - wydaje lek

-brak prądu - wydaje lek a pacjent nawet nie czeka na paragon ?  jutro będzie  ;-)

-awaria systemu walidacji - można wydać leków ile wlezie bez sprawdzenia no bo pacjent nie będzie czekał na naprawę systemu jak ma zażyć lek natychmiast ?

Tak więc system ten w aptece nie ma większego sensu ! Oznacza on tylko masę problemów a niczego nie gwarantuje...

Edytowano przez Markus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

System niczego Ci nie zgłosi, jeżeli sfałszowana partia towaru, z legalnymi kodami znajdzie się w aptece zanim tam dotrze legalna partia. A jeżeli towar nie będzie monitorowany w drodze a tylko na wejściu i wyjściu to dodatkowo nikt nie będzie w stanie ustalić na jakim etapie pojawił się w legalnym łańcuchu dystrybucji. 

Ciekawe jak będą zabezpieczone same kody :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, APZW napisał:

System niczego Ci nie zgłosi, jeżeli sfałszowana partia towaru, z legalnymi kodami znajdzie się w aptece zanim tam dotrze legalna partia.

Owszem, o ile fałszerz zdobędzie kody i ma możliwość ich nadrukowania na każdym opakowaniu. Na pewno będzie to trudniejsze, niż wydrukowanie pudełeczek i ukręcenie tabletek z gipsu w garażu.

11 minut temu, Markus napisał:

Jeśli założymy następującą sytuację :

- awaria dostępu do sieci Internet - lek nie może zostać wydany z apteki

- brak prądu - lek nie może zostać wydany z apteki

- awaria systemu walidacji wydanych opakowań- lek nie może zostać wydany z apteki

1. Zgadza się

2. Zgadza się

3. Zgadza się

12 minut temu, Markus napisał:

Tak więc system ten w aptece nie ma większego sensu ! Oznacza on tylko masę problemów a niczego nie gwarantuje...

System zagwarantuje, że jak na etapie hurtu lub importu ktoś wrzuci paletę z 10 tyś. sfałszowanych opakowań, które następnie trafią do 3000 aptek na terenie kraju to nie zostaną one wydane do 5000 pacjentów. Tylko tyle i aż tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Już Ci APZW napisał , że nie gwarantuje nawet tego o ile dystrybucja podrobionego leku będzie szybsza od oryginału ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
10 10