Farmacja w Szczecinie
7 7

16 postów w tym temacie

Jak wiadomo ma powstać wydział farmaceutyczny na PUMI'ie . Tylko jaki jest sens zwiększanie liczby studentów  skoro liczba aptek będzie malała? Dobrze, że jeszcze nie wpadły na taki pomysł prywatne szkółki gotowania lewą ręką na parze. 

Pozdrawiam,

Buldupiący student farmacji

 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A liczba aptek będzie malała? A mamy już wystarczajacą ilość farmaceutów do istniejących aptek? 

 

Dziękuję. Do widzenia. 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No, a ustawa apteka dla aptekarza nie spowoduje przypadkiem spadku ? Niech będzie mniej farmaceutów w stosunku do aptek, bo przynajmniej będzie można walczyć o godziwe zarobki! Ten  kraj jest chory, jak skończę studia uciekam na Zachód... Do PUM'u idą same miernoty ( oczywiście pomijam tutaj takie kierunki jak stoma czy lek)

Edytowano przez tander
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To może od razu na studia się wynieś. Przynajmniej nie będziesz mieć problemu z nostryfikacja dyplomu i otrzymaniem PWZ. I przy okazji nie będziesz brać kasy na studia od tego chorego kraju. 

 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, APZW napisał:

To może od razu na studia się wynieś. Przynajmniej nie będziesz mieć problemu z nostryfikacja dyplomu i otrzymaniem PWZ. I przy okazji nie będziesz brać kasy na studia od tego chorego kraju. 

 

Teraz już jest za późno na to, bo jestem prawie że na III roku. Ja rozumiem, że takie coś jest na rękę właścicielom aptek tylko proszę się postawić w roli świeżo upieczonego magistra. Proszę mnie źle jakoś nie odbierać, ponieważ nie jestem zadufanym w sobie studentem tylko chciałem pokazać, że taka sytuacja nie jest dobra dla przyszłych absolwentów. Może i te 60 planowanych miejsc na PUM'ie nie jest jakoś powalające w skali krajowej to mimo wszystko odbije się to negatywnie na rynku pracy szczególnie w zachodniopomorskim, które było uznawane za "eldorado" dla farmaceutów. 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, tander napisał:

Teraz już jest za późno na to, bo jestem prawie że na III roku. Ja rozumiem, że takie coś jest na rękę właścicielom aptek tylko proszę się postawić w roli świeżo upieczonego magistra. Proszę mnie źle jakoś nie odbierać, ponieważ nie jestem zadufanym w sobie studentem tylko chciałem pokazać, że taka sytuacja nie jest dobra dla przyszłych absolwentów. Może i te 60 planowanych miejsc na PUM'ie nie jest jakoś powalające w skali krajowej to mimo wszystko odbije się to negatywnie na rynku pracy szczególnie w zachodniopomorskim, które było uznawane za "eldorado" dla farmaceutów. 

Szanowny Studęcie/Studentko prawie że III-go roku studiów. Zrób sobie proste obliczenia przyjmując za dane wyjściowe liczbę czynnych zawodowo mgr farm posiadających PWZ i będących członkami izb aptekarskich, liczbę obecnie istniejących aptek, aptek szpitalnych hurtowni itp a następnie formułuj  wnioski.

Dla ułatwienia dodam że liczba członków izb aptekarskich (włącznie z emerytami i osobami na urlopach macierzyńskich) to ok 28-30 tysięcy, liczba aptek otwartych to ok 14 tysięcy, liczba aptek szpitalnych to ok 1,5 tysiąca.  Do otrzymanych danych dodaj różnicę pomiędzy ilością mgr farm corocznie odchodzących z zawodu (emerytury itp) a rozpoczynających pracę absolwentów wydziałów farmacji. 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, tander napisał:

 "eldorado" dla farmaceutów. 

Takie "eldorado" jest wynikiem jednego magistra = kierownika na aptekę często  czynną 7 dni w tygodniu. 

Resztę sobie dośpiewaj ...

 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem co się dzieje w Szczecinie, ale P-KOIA już robi naloty na apteki. W tym naloty dywanowe pod tytułem jednoczesny nalot na dwie apteki by magister nie mógł między jedną a drugą "przefrunąć". Na szkoleniu z lokalnym WIFem usłyszałem też o nalotach nocnych i weekendowych. Oczywiście, taki nalot dotrze tylko do części aptek. Ale w kujawsko-pomorskim wielu właścicieli obawia się już takich kontroli i zatrudnia magistra na zmianie. Zwłaszcza, co ciekaw, apteki sieciowe. A jak się nie ma obsady, to nawet uzyskać zezwolenie na nową aptekę ciężko. Więc zanim wszystkie dziury załatają absolwenci, trochę wody w Wiśle (Odrze?) upłynie. Podobno rocznie ok. 150 farmaceutów wybiera emigrację. Póki co bezrobocia nie ma, choć faktycznie, na korzyść farmaceutów zawsze działa niska liczba absolwentów niezależnie od pojemności rynku.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Żadna korzyść i żaden rynek pracownika.  Jeśli jesteśmy na tyle głupi jako farmaceuci by robić za kierownika działu farmacji szpitalnej za 200PLN/mc to nawet potrojenie ilości aptek na rynku nie poprawi sytuacji na rynku pracy. Facet myjący okna mojej aptece dostaje 150PLN za cztery wizyty w miesiącu... To chyba wszystko jasne.

Problem leży w mentalności. Znam to ElDorado zachodniopomorskie. Co z tego że "wysokie" zarobki skoro jest się jedynym magistrem, robi się kupę godzin, nie ma się obsady ani wsparcia izby. Wysokie zarobki w zachodniopomorskim spowodowane są innymi czynnikami niż tylko brakiem wydziału w okolicy. W moim mieście jest wydział i co, zarobki szybują - z tym że bardzo wolno bo ludzie nie chcą tu zarabiać godnie. Bo nie uczy się ich bycia fachowcami a tylko wyrobnikami. Taka uczelnia. Ostatnio w rankingach znowu na ostatnim miejscu...

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, Brian napisał:

Żadna korzyść i żaden rynek pracownika.  Jeśli jesteśmy na tyle głupi jako farmaceuci by robić za kierownika działu farmacji szpitalnej za 200PLN/mc to nawet potrojenie ilości aptek na rynku nie poprawi sytuacji na rynku pracy. Facet myjący okna mojej aptece dostaje 150PLN za cztery wizyty w miesiącu... To chyba wszystko jasne.

Ja już dawno mówiłem, że w dzisiejszych czasach studia upośledzają a nie rozwijają :) Jeden z warszawskich szpitali płaci diagnostom laboratoryjnym na dyżurze nocnym 15zł/h brutto. Raz, że noc, dwa, że taka osoba jest sama i nikt po niej wyniku nie sprawdzi (a pomyłka w laboratorium szpitalnym w przeciwieństwie do apteki nie kończy się utratą 20 zł refundacji ale np. tym, że pacjent będzie miał przetoczoną niewłaściwą grupę krwi a więc może być grubo). Chętni są :) W hurtowni osoba kompletująca zamówienia (wymagana umiejętność czytania i pisania) ma wyższą stawkę.

PS. O, proszę - 1000 post :)

Edytowano przez Wallander
1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Obecnie studiowanie farmacji jest kompletnie bez sensu. Piszę z perspektywy 5 lat pracy po studiach i będąc na bieżąco z aktualną sytuacją na rynku. Jedno ciśnie się na usta = żenada :) szkoda tylko tych straconych lat na naukę nieżyciowych przedmiotów i późniejszą pracę jako sklepikarz wypychający ludziom coraz gorsze jakościowo suplementy. Ten zawód w takiej formie nie ma przyszłości, a na żadną inną się nie zanosi. Jak patrzę na zadowolonych i uśmiechniętych studentów III roku, to przez myśl mi przechodzi tylko jedno: "Oni jeszcze nie wiedzą.."

1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mnie w tym wszystkim wkurza najbardziej to że wszyscy mówią że zawód schodzi na psy, że nie zanosi się na poprawę - ale jednocześnie NIKT nie próbuje pomóc w zmianie wizerunku zawodu. Łatwiej jest narzekać na sprzedaż coraz gorszych jakościowo suplementów - jednocześnie to robiąc niż zadać sobie trochę wysiłku i trenując asertywność poprawiać wizerunek zawodu. 

1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
35 minut temu, Brian napisał:

Mnie w tym wszystkim wkurza najbardziej to że wszyscy mówią że zawód schodzi na psy, że nie zanosi się na poprawę - ale jednocześnie NIKT nie próbuje pomóc w zmianie wizerunku zawodu. Łatwiej jest narzekać na sprzedaż coraz gorszych jakościowo suplementów - jednocześnie to robiąc niż zadać sobie trochę wysiłku i trenując asertywność poprawiać wizerunek zawodu. 

Też mnie to kiedyś zastanawiało ale wytłumaczenie jest bardzo proste. Jak ktoś ma dosyć roboty w aptece to (prędzej czy później) zaczyna szukać czegoś innego. Jak znajdzie to już przestaje go interesować, co się dzieje w aptekach. Spytaj takiego Lunaaka, czy ma ochotę o wizerunek polskiego aptekarza powalczyć ("marsz, marsz, z ziemi angielskiej do Polski"). Ja myślę, że ma to w głębokim poważaniu.

Z drugiej strony... skąd wiesz, że nikt nie próbuje? Ja myślę, że próbuje, tylko wiesz jak jest - "na tym świecie jednostka jest niczym, a innego świata nie ma"*. Ktoś gdzieś się może postawił pracodawcy, dzięki czemu nie musi już latać z receptami do poprawy. Ktoś gdzieś może powiedział Pacjentowi, co naprawdę myśli, co zapewne skończyło się OPRem szefa. Gdzieś może 5 kumpli zebrało się na piwie podebatować o przyszłości zawodu i nawet wymyślili coś mądrego, tyle że realizacja okazała się nierealna w praktyce. Gdzieś ktoś napisał felieton, gdzieś ktoś wysłał list otwarty do MZ, NFZ, GIF. Jaki to ma wpływ na rynek, gdzie ściera się gruby biznes i grupy interesu operujące setkami milionów złotych? Żaden.

*10 pkt za odgadnięcie, z jakiego to filmu, 100 za zrobienie tego bez googla.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"na tym świecie jednostka jest niczym, a innego świata nie ma"*

Cienka czerwona linia

In this world, a man himself is nothing. And there ain't no world, but this one

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Brawo! :)

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, Wallander napisał:

 Spytaj takiego Lunaaka, czy ma ochotę o wizerunek polskiego aptekarza powalczyć ("marsz, marsz, z ziemi angielskiej do Polski"). Ja myślę, że ma to w głębokim poważaniu.

 

Kiedyś miałem.

Wytłuczono mi to z głowy. 

Teraz walczę o wizerunek brytyjskiego aptekarza. 

Gdzieś trzeba, to wybrałem miejsce gdzie tego chcą...

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się
7 7