Ubichinol firmy KenayAG
2 2

6 posts in this topic

Kupiłem Ubichinol firmy KenayAG. Na etykiecie pod nazwą napisane jest 60 kapsułek 500mg. Natomiast w tabelce obok podano 100mg - cały czas ten sam słoik w cenie około 100 zł i z informacją 2 kapsułki dziennie. Szukając sklepie internetowym producenta natrafiłem na inny słoik z opisem Ubichinol V100 za niecałe 200 złotych, z informacją o jednej kapsułce na dobę, ale również 100mg w tabelce i 500mg pod nazwą. Całość sprawia wrażenie braku rzetelności w opisach produktów. Bo niby ten sam skład, i tu i tu cały czas to samo niepewne 100, czy może 500 miligram, ale ta sama ilość kapsułek w rożnych cenach i z różnym dawkowaniem dobowym. Już w październiku 2016 na stronie producenta wysłałem zapytanie, następnie pytanie o brak odpowiedzi na zapytanie i dalej cisza. Czyżby kolejny śmieć dietetyczny?

post-11895-0-34735100-1486286454_thumb.jpg

Edited by najes

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja opinia będzie ogólna gdyż nie specjalizuję się w suplementach diety i mam nadzieję, że @Brian się wypowie.

Koenzymu Q10 dobrej jakości jest trudno dostać.

Wydaje się, że przyzwoitym w wymiarze ceny do jakości będzie ten z Czech, Skandynawii czy Niemiec.

Trudno powiedzieć czy rodzime, garażowe produkcje są wiarygodne i badane na zawartość, przez to deklaracje mogą być wątpliwe.

 

Przy tym zaznaczę, że koenzym Q10 należy stosować w odpowiednich dawkach odpowiednio do ewentualnie występujących schorzeń. Informacje na ten temat są w sieci.

Preparaty rozpuszczone w tłuszczu będą lepiej/szybciej przyswajalne gdyż CoQ10 jest rozpuszczalny w tłuszczach.

Natomiast kapsułki z roztworem tłuszczowym mogą być droższe ze względu na bardziej skomplikowaną produkcję i krótszą trwałość.

Warto preparaty jakiekolwiek by nie były, brać z tłustymi pokarmami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy tym zaznaczę, że koenzym Q10 należy stosować w odpowiednich dawkach odpowiednio do ewentualnie występujących schorzeń.

 

Brzmi to tak, jakbyś sugerował, że Q10 cokolwiek leczy.

Badania (poważne) przecież wykazały, ze Q10 nic nie daje, nie przy statynach, ani przy paradontozie, ani przy problemach układu sercowo-naczyniowego.

Dlatego MUSI być suplementem, a nie lekiem.

 

Co do autora oryginalnego postu.

Kapsułka o wadze 500mg zawiera 50mg Q10.

 

Osobiście zamiast kupować suplementy diety zainwestowałbym w lepszej jakości jedzenie.

Wątróbka cielęca, "swojska" kurka, serce wołowe i Q10 Ci nie zabraknie:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na ich stronie podają dawkę w jednej kapsułce 50mg, a w tabeli dawkę w dziennej porcji, czyli w 2 kapsułkach = 100mg.

Natomiast wersja V100 ma dawkę 100mg w jednej kapsułce i to jest jednocześnie dawka dzienna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Brzmi to tak, jakbyś sugerował, że Q10 cokolwiek leczy.

 

Wiem, nie o taki efekt mi chodziło, a raczej o to żeby nie ładować bez kontroli zwłaszcza podejrzanych wyrobów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyżby kolejny śmieć dietetyczny?

 

Zwróć uwagę, że producent proponuje w przypadku Ubichinolu kapsułki elastyczne i na opakowaniu podaje ich masę (500mg). Jest to masa włącznie z rozpuszczalnikiem, otoczką. Zawartość samego Co-Q10 pomiędzy produktami różni się - mamy wersję zwykłą i forte. Zwykła ma 100mg w porcji dwóch kapsułek, forte dostarcza taką ilość jedną kapsułką.

 

Z koenzymem Q10 mam spory problem. Głównie dlatego, że prawie wszystkie rejestrowane są jako suplementy diety, a co za tym idzie, bez rzetelnych badań zawartości i przyswajalności w sumie nie mamy o czym rozmawiać.

 

Natomiast kapsułki z roztworem tłuszczowym mogą być droższe ze względu na bardziej skomplikowaną produkcję i krótszą trwałość.

 

Argument trwałości w zestawieniu z brakiem badań stabilności serii ze względu na status prawny, to kolejny argument za ostrożną, mocno kontrolowaną suplementacją. Badania w większości prowadzone były na osobach stosujących zwyczajowo od 100 do 300mg, wyniki przyswajalności akceptowalne ale rozbieżne, wyniki skuteczności kontrowersyjne.

 

Obecnie coraz częściej mówi się, że koszykowany u nas dla zapobiegania bólom mięśni u statynowców, daje więcej korzyści producentom niż pacjentom. Pierwsze z brzegu, bo nie mam czasu szukać.

"CoQ10 supplementation does not reduce muscle pain in patients with statin myalgia" - https://www.ncbi.nlm...pubmed/25545331

"We searched the MEDLINE, Cochrane Library, Scopus, and EMBASE databases (November 1, 1987, to May 1, 2014) to identify randomized controlled trials investigating the impact of CoQ10 on muscle pain and plasma creatine kinase (CK) activity as 2 measures of statin-induced myalgia. Two independent reviewers extracted data on study characteristics, methods, and outcomes. (...) The results of this meta-analysis of available randomized controlled trials do not suggest any significant benefit of CoQ10 supplementation in improving statin-induced myopathy" - https://www.ncbi.nlm...pubmed/25440725

 

Brzmi to tak, jakbyś sugerował, że Q10 cokolwiek leczy.

Badania (poważne) przecież wykazały, ze Q10 nic nie daje, nie przy statynach, ani przy paradontozie, ani przy problemach układu sercowo-naczyniowego.

Dlatego MUSI być suplementem, a nie lekiem.

 

Powodem jest kasa. Głównie. Skuteczność w przypadku rejestracji, przedłużania i zmiany kategorii jest drugorzędną wartością, szczególnie przy amatorce URPL.

Edited by Brian
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
2 2

  • Similar Content

    • By mgrElzbieta
      Czy można łączyć leki o tej samej dawce ale o różnej wielkości opakowań (różne eany), żeby uniknąć na recepcie więcej niż 5 pozycji.
       
      Np. wydajemy Metformax 500 po 30, 60 tabl. i łączymy, żeby traktować to jako jedną pozycję.
    • By pograzony
      Witam, dostałam od dermatologa płyn i papkę do stosowania na twarz (trądzik, skóra łojotokowa) Czy mógłby ktoś przeanalizować składy i dać wskazówki do stosowania? Lekarz nie uściślił tego dokładnie. Z góry dziękuję za pomoc.