Praktykant w aptece
4 4

10 posts in this topic

Mamy okazję przyjąć technika praktykanta do apteki. Czy musimy mieć jakieś specjalne pozwolenia? Musi mieć książeczkę sanepidowską? Jedna z naszych techniczek mówi, że podczas praktyk nie miała w ogóle badań, książeczki itd.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W naszej aptece:

- polisa oc ze szkoły

- szkolenie stanowiskowe

- szkolenie BHP i p.poż w szpitalu

- szkolenie w zespole ds. zakażeń

- szkolenie z procedur aptecznych

nie wymagamy książeczki z sanepidu, ale czy słusznie? <_< Zgodnie z kodeksem pracy za badania sanepidowe odpowiedzialny jest pracodawca, więc kto chce ponosić koszty? w szpitalu są setki praktykantów.

Dopiero po tym praktykant jest dopuszczany do pracy ( za potwierdzeniem na obiegówce).

Share this post


Link to post
Share on other sites

student farmacji będąc na praktykach musi mieć książeczkę z aktualnymi badaniami; trochę dziwne to dla mnie, że techników już to nie obowiązuje?!?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obowiazuje kazdego kto robi w recepturze.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Nikifor

U nas obowiązuje jeszcze oprócz wszystkich powyzszych zaswiadczenie z gminy wyznaniowej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

student farmacji będąc na praktykach musi mieć książeczkę z aktualnymi badaniami; trochę dziwne to dla mnie, że techników już to nie obowiązuje?!?

Dokładnie, żeby odbębnić praktykę po trzecim roku trzeba było mieć książeczkę sanepidowską i uczelnia o tym informowała. Oczywiście nikt tego nie finansował. Techników nikt nie informuje o tym, z tego co słyszę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem lepiej, żeby tech też mieli. To nie jest jakiś wielki koszt, a zawsze lepiej mieć niż żeby potem miałyby być jakieś problemy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

U nas na UJ po 3 roku też trzeba było wyrobić książeczkę, faktycznie nikt jej potem nie oglądał, ale w razie kontroli lepiej mieć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poza GDYBANIEM(lepiej mieć, coś mówili.....) należy coś powiedzieć konkretnego.

 

Mówię więc:

Obecna ustawa epidemiologiczna, która obowiązuje lekarzy medycyny pracy istnieje, ale wciąż (a to już parę lat) nie ma do niej rozporządzeń wykonawczych.

NIE MA już wykazu zawodów , które muszą badania do celów sanitarno epidemiologicznych robić.

NIE MA obowiązku posiadania książeczki, ale KAŻDA osoba dopuszczona do kontaktu z żywnością musi mieć WAŻNE badanie do celów sanitarno-epidemiologicznych.

Do tego badania lekarz może, i najczęściej to robi, wymagać badania na salmonelle schigelle.

Swoje stanowisko co do aptek wystosował też GIS - jeśli w aptece wytwarza się leki (receptura) to istnieje możliwość przeniesienia zakażenia - pracownik ma mieć takie badanie.

Dodatkowo suplementy diety to żywność, wiec do ich sprzedawania też takiego badania mogą wymagać.

 

Za dopuszczenie pracownika do wykonywania czynności odpowiada kierownik apteki.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

AMEN :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
4 4