wrastające włoski po depilacji
5 5

5 posts in this topic

Czy istnieje jakiś skuteczny preparat który zmniejsza liczbę wrastających włosków po depilacji u kobiety? Może coś z mocznikiem?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Golenie na mokro najlepiej w ciepłej wannie a po goleniu krem zapobiegający odrastaniu.

Nie dopuszczać do powstania tzw. gęsiej skórki zaraz po - czyli ciepło wskazane.

Balsamować tak często jak to możliwe mocno nawilżającymi preparatami. Mocznik może być.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Golić się na mokro za pomocą Biodermy Sebium żel do mycia. Jego drugie działanie to właśnie zapobieganie wrastania i powstawania krost po depilacji. Spotkałam kiedyś koleżankę farmaceutkę, której mąż stosował w tym celu ten żel, a miał bardzo duże tendencje do krost i wrastających włosków, stosował dużo różnych preparatów i dopiero przerzucenie się na żel Biodermy przyniósł efekty długotrwałe. Z autopsji wiem że golenie nóg tym żelem jest mega skuteczne!!

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bioderma mówisz? Muszę spróbować, bo tez mam ten problem, jak zresztą większość z nas:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.
5 5

  • Similar Content

    • By 19siwy20
      Witam mam pewien problem, stosowałem witaminy Vitotal Men i zgodnie z ulotką po 3 miesiącach odstawiłem witaminy. Problem polega na tym, że nigdzie nie potrafię znaleźć odpowiedzi po jakim czasie mogę znowu zacząć je zażywać. Byłem w 4 aptekach i niestety w każdej z nich padła inna odpowiedz (od 1 miesiące do pół roku), ale wszędzie było widać, że to taka wymyślona odpowiedź bez pewności. Czy byłby mi ktoś w stanie pomóc i napisać po jakim czasie mogą wrócić do witamin??
    • By Mokiko
      Witam
      Mam na rec zapisany Metformax 500 3 op a 120 szt (dokladnie tak)
      Poniewaz takie opakowanie nie istnieje czy mozna wydac z refundacja 360 tab w innych opakowaniach naprzyklad 6 po 60
       
      Dziekuje
    • By Ingrit
      Witam.
      W piątek 17.07 miałam zabieg na oddziale otolaryngologicznym (odwarstwienie błony śluzowej nosa). W zasadzie nie wiedziałam na czym to polega, ordynator wyjaśnił mi trzy po trzy. Nie planowane było, żebym w ogóle została w szpitalu po tym zabiegu... a jednak...
      Na początek była konsultacja lekarska i zadecydowali, że odwarstwią lewą dziurkę w nosie. Włożyli mi jakieś gaziki nasączone czymś, co sprawiło, że cała twarz mi zdrętwiała. Ale nadal wszystko czułam. Potem wbili mi się igłą.... bolało jak cholera. Chwilę później usłyszałam "siostro, podaj skalpel" to odstawiłam taki cyrk, że dwóch lekarzy mnie trzymało. Oczywiście zabieg był w pozycji siedzącej, więc mogłam głową się szarpać w lewo, w prawo, byle, żeby uciec... Bolało niemiłosiernie jak mi coś przecięli skalpelem, myślałam, że zejdę z bólu. Krew się lała, że dostałam jakieś dwa zastrzyki na krzepnięcie krwi (pierwszy o szybkim działaniu, drugi o wolnym). Skończyło się i tak, że nie mogłam przestać płakać i krzyczeć, więc dwa razy domięśniowo diazepam. Ale nadal się lało. Ciągle wymieniali tamponadę przednią. Krwotok trwał ze dwie godziny, lało się jak z wodospadu Niagara.
      Moje pytanie brzmi, czy to miało prawo tak okropnie boleć, czy mój mózg sobie wyobraził to i tak naprawdę nic nie czułam?
      Pozdrawiam.
    • By adamoso78
      Witam,
      choruję na astmę i alergię i przyjmuję Symbicort 2x1 lub gdy czuję się gorzej 2x2, Singulair 1x1 gdy czuję się gorzej (głównie w okresie pylenia), Berotec jeżeli zajdzie taka potrzeba (w efekcie kilka razy do roku), Telfexo 1x1 (w okresie pylenia), coś na katar (Otrivin, Avamys, Nasometin, w okresie pylenia).
       
      Mam tendencję do wysokiego tętna (nie zdiagnozowano przyczyny). Często spoczynkowe mam około 100, podczas wysiłku blisko 200. Przy czym ciśnienie mam niskie. Zwykle ok. 100/60. Jestem raczej mikrym człowiekiem. Mam ledwie 160cm wzrostu.
       
      Niemal ciągle trzęsą mi się ręce. A jako, że jedynym stałym lekiem jest u mnie Symbicort, to zastanawiam się czy to może być od niego, czy raczej od tego wysokiego tętna? Trzęsienie widać, czasem trudno mi trafić w klawisze w telefonie lub posłodzić herbatę niewysypując cukru z łyżeczki. Lekarze to bagatelizują i każą brać dalej wszystkie leki.
       
      Czy powinienem się martwić i odstawić jakiś lek?
    • By Kamfora
      Jak wytłumaczyć osobie, że stosowanie leków czy preparatów typu woda utleniona czy spirytus jest niezdrowe? Co innego przeterminowanie dzień czy dwa, ale kilka miesięcy, rok, dwa? To tyczy się wszystkiego... sterydowych maści, tabletek wszelakich, płynów.
      Uzasadnienie "będzie działać słabiej, ale będzie", "przeterminowanym spirytusem będziemy odkażać blat" mnie to jakoś nie przekonuje...
      Czy może ja przesadzam? Co o tym sądzicie?