Obrzęki nóg, zatrzymywanie wody?
6 6

10 posts in this topic

Witam

Od 14 lat mam problemy z obrzekami nóg. Chorba zaczeła sie dość niewinnie od małych obrzeków wokół kostki jednej nogi (już nie pamiętam której). Obrzęk pojawiał się w upalne dni (chociaż wtedy jeszcze tego nie zauważyłam że temperatura powietrza ma znaczenie). Pierwsze skierowanie otrzymałam do ortopedy w celu wyeliminowania ewentualnego skręcenia nogi. Badania nic nie wykazały, lato się skończyło i obrzęk też. Następnego lata obrzęki powróciły i nadal tylko jednej nogi. Po wizycie u chirurga po nie wykryciu żadnego złamania skręcenia itd. lekarz stwierdził że może to dlatego że jestem taka chuda (160 wzrostu, waga 44 kg) i że może jakaś żyła jest uciśnięta (teraz to już nawet nie wydaje się śmieszna diagnoza). Lato minęło problem znikł. W kolejnym roku nieśmiało dołączyła druga noga i wyglądało to tak że ta pierwsza była mocnej opuchnięta natomiast druga nieco mniej (bez użycia centymetra było widać że jedna jest mocniej opuchnięta). Skierowano mnie wtedy do chirurga naczyniowego. Na moje nieszczęście rok wcześniej (a rok po tym jak już choroba się zaczęła) ginekolog przepisała mi tabletki antykoncepcyjne w celu wyregulowania miesiączek (niestety po tym względem od samego początku miesiączki nieregularne, często wywoływane). Chirurg naczyniowiec obejrzał obie nogi zapytał o antykoncepcje, kazał odstawić (pomimo tłumaczeń że problem zaistniał wcześniej) i zawołał kolejnego pacjenta. Po odstawieniu, jak można było się domyśleć, problem z obrzękami nie znikł a dodatkowo ponownie pojawił się z miesiączkami. Później jeszcze był kardiolog, nefrolog i każdy rozkładał ręce. Nawet kiedyś usłyszałam że taka moja uroda. Gorzej nie mogło być. Z czasem obrzęki się nasiliły. Z obrzęków kostek przerodziło się na obrzęk stóp a później nawet podudzia i nie pojawiały się tylko latem ale również w ciągu całego roku. Po latach trafiłam ponownie do chirurga naczyniowego, zrobiono mi Dopplera, który nic nie wykazał ( w załączeniu) i polecono konsultacje z profesorem Waldemarem Olszewskim z Warszawy. Profesor skierował mnie na badanie scyntygrafii układu limfatycznego. Wynik w załączeniu. Doraźnie stosowałam rajstopy uciskowe drugiego stopnia, które powodowały obrzmienie stóp (wyglądało to tak jak by cała opuchlizna znajdowała się na stopie, kostki też były nadal opuchnięte jedynie podudzie wyglądało dobrze). Stosowałam drenaże limfatyczne manualne a później zakupiłam urządzenie jednak efekty były zbyt małe i pomagały tylko w odprowadzeniu zastojów. W ciągu kilku lat moja waga się znacznie zwiększyła (obecnie 68kg) a obrzęk kostek jest permanentny (nawet nie pamiętam jak wyglądają moje nogi bez obrzęku). Wyższa waga także stała się dla mnie dość uciążliwa ponieważ pomimo stosowania diet pod nadzorem dietetyka i ćwiczeń waga nie zmieniała się w proporcjonalny sposób. Sylwetka zmieniała się ale waga spadała maksymalnie o 5 kg w przeciągu pół roku. Dodatkowo po kolejnej konsultacji z profesorem Olszewskim w 2015 roku skierował mnie do ginekologa endokrynologa w celu sprawdzenia hormonów. Wyniki w załączeniu. Równocześnie konsultowałam się z endokrynologiem który skierował mnie na profil steroidowy w moczu. Wraz z tym badaniem pojawił się nowy trop a mianowicie po wypiciu 2 litrów wody w ciągu 24h oddanego moczu było tylko 680 ml. Z tego co mi powiedziano to bardzo mało. Zauważyłam również że dużo rzadziej odwiedzam toaletę od innych osób pomimo spożywania podobnej ilości napojów. Czy może to świadczyć o zatrzymywaniu się wody? Poczytałam trochę na ten temat w Internecie i rozpoczęłam "kurację" nawadniającą. Od ponad miesiąca spożywam ok 4 l wody w różnych postaciach. Rano wypijam 2 szklanki wody na pusty żołądek. Po 30 min zjadam śniadanie i wypijam dużą kawę. W ciągu dnia piję napary z pokrzywy lub skrzypu polnego oraz wodę mineralną. Na drugie śniadanie wypijam koktajl owocowy na bazie wody. Na obiad jem zupę na bazie wywaru z warzyw. Po stosowaniu takiej kuracji zauważyłam poprawę tylko w obrębie stóp. Czy ktoś jest w stanie podpowiedzieć do jakiego lekarza powinnam się udać? Czy ktoś zna podobny przypadek? Chciałabym w końcu pozbyć się tej choroby.

post-23490-0-67667400-1463384847_thumb.jpg

post-23490-0-20154500-1463384861_thumb.jpg

post-23490-0-24934700-1463384927_thumb.jpg

post-23490-0-94090900-1463384936_thumb.jpg

post-23490-0-05083700-1463384947_thumb.jpg

post-23490-0-86634900-1463384957_thumb.jpg

post-23490-0-92305500-1463384967_thumb.jpg

post-23490-0-24289600-1463384978_thumb.jpg

post-23490-0-43146000-1463385178_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jaką pani wykonuje pracę? Czy w rodzinie występują podobne tendencje do obrzmień nóg ( u mamy, babci)? Czy spożywa pani jakieś leki w związku z obrzękami nóg?

Share this post


Link to post
Share on other sites

W mojej rodzinie nie było podobnego przypadku.

Nie zażywam obecne (ok 2 lat) żadnych leków na stałe.

Prace mam siedzącą (8h)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ciśnienie ma Pani w normie?

Czy nie przepisano Pani kiedykolwiek leki moczopędne typu diuresin, tertensif, furosemid? Często stosuje się tego typu leki w obrzękach np. nóg.

Ważna jest też aktywność fizyczna, zwłaszcza przy pracy siedzącej.

Polecam też spanie z lekko uniesionymi nogami, można podłożyć np. koc pod nogi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciśnienie mam raczej bardzo niskie lub w normie. Leków nie przyjmowałam ponieważ nikt nie stwierdził choroby. Nogi po nocy są w miarę ok próbowałam wielu metod pozbycia się tych obrzęków jednak nic nie jest skuteczne tak aby pozbyć się problemu na stałe. W ciągu dnia nogi puchna. Staram się być aktywna fizycznie (rower, rolki, fitness) ale czasem mam tak opuchniete nogi ze nawet do butów sportowych ciężko się wbić. Najbardziej pomaga mi poprostu odpoczynek w pozycji leżącej ale nigdy na tyle żeby nie było obrzęku kostek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dla mnie to należałoby próbować zwiększyć diurezę. Nie do końca rozumiem zasadność większego nawadniania organizmu. Ewidentnie za mało moczu Pani wydala i myślę, że podczas tej ostatniej "kuracji" najbardziej pomogły skrzyp i pokrzywa, które są moczopędne. Jeśli lekarz nie stwierdzi przeciwwskazań, mógłby wypisać Pani receptę na któryś lek moczopędny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zioła na obrzęk?

 

A ja się nie zgadzam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zioła na obrzęk?

 

A ja się nie zgadzam.

 

Dlaczego?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piję pokrzywę i skrzyp polny od dwóch miesięcy - rewelacji nie ma tym bardziej jak przyszły pierwsze ciepłe dni nogi napuchły jak bańki:(

Mam pewne podejrzenie że może być to związane z naczyniami włosowatymi ale nie wiem jak to sprawdzić, gdzie się udać i co najważniejsze czy jest to wyleczalne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piję pokrzywę i skrzyp polny od dwóch miesięcy - rewelacji nie ma tym bardziej jak przyszły pierwsze ciepłe dni nogi napuchły jak bańki:(

Mam pewne podejrzenie że może być to związane z naczyniami włosowatymi ale nie wiem jak to sprawdzić, gdzie się udać i co najważniejsze czy jest to wyleczalne.

 

No właśnie dlatego nie zgadzam się na takie porady, bo to jest dobre do kolejki przy sklepie Centrali Rybnej na Bródnie Podgrodziu w okolicach Listopada 1978r. a nie do apteki.

Przepraszam za porównanie ale EBM to to nie jest.

Pani przypadkiem powinien zająć się flebolog z doświadczeniem.

Jest możliwe, że będzie to leczenie objawowe.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
6 6