Metformax 500 po 120szt
5 5

49 postów w tym temacie

Witam

Mam na rec zapisany Metformax 500 3 op a 120 szt (dokladnie tak)

Poniewaz takie opakowanie nie istnieje czy mozna wydac z refundacja 360 tab w innych opakowaniach naprzyklad 6 po 60

 

Dziekuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sprawdzic czy nie miał być SR..(jest zarejestrowany po 120 tabl.) a reszta zależy od liberalności twojego oddziału NFZ :P .i dawkowania :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zajrzyj w wykaz leków dopuszczonych, czy nie ma rejestracji na takie opakowanie. Jeśli jest i nie znajduje się na liście refundacyjnej to uważam, że nie można (chociaż chciałbym się mylić bo nie znajduję źródła przyjemności w wymyślaniu powodów na odrzucanie recept). Jeśli nie ma rejestracji to ja bym wydał z refundacją w mniejszych op, zgodnie z którymś tam pismem, że nadrzędną informacją jest ilość tabletek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W blozie najwieksze zajejestrowane 90szt - pelnoplatne, dawkowanie sie zgasza bo 3x1, nie jest SR tylko zwykly :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jeszcze raz sprawdzilam w wykazie, op. a 120 nie istnieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kfiaciarka

W takiej sytuacji ja poprawiam receptę lub bez poprawy traktuję jako zapis sprzeczny między ilością opakowań i jednostek dawkowania. Wtedy też nalezy .wydać 3op najmniejsze *30 z refundacją. Na drugi raz niech się lekarz nie rozpędza. Metformax, to nie Siofor.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W takiej sytuacji ja poprawiam receptę lub bez poprawy traktuję jako zapis sprzeczny między ilością opakowań i jednostek dawkowania. Wtedy też nalezy .wydać 3op najmniejsze *30 z refundacją. Na drugi raz niech się lekarz nie rozpędza. Metformax, to nie Siofor.

Chciałes napisać 2 najmniejsze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No i mamy problem :D tyle zdan ile nas :D, niestety nie moge sie dodzwonic do NFZ, jestem zwolenniczka wydania 360tab w wolnej konfiguracji opakowan, ale chyba pojde poprawiac recepte ;-)

  • Upvote 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

niestety nie moge sie dodzwonic do NFZ

To nic nie da. Usłyszysz, że przez telefon nie udzielają informacji i żeby napisać oficjalne pismo, które i tak nic nie wyjaśni bo NFZ nie jest uprawniony do wydawania wiążących interpretacji a korespondencja nie stanowi źródła prawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na 100% możesz dać i 360 ;)

 

wydalam na znizke, zasuwam z recepta pouczac lekarza :rolleyes:, co nie zmienia faktu ze chcialabym wiedziec czy mam racje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kfiaciarka

wydalam na znizke, zasuwam z recepta pouczac lekarza :rolleyes:, co nie zmienia faktu ze chcialabym wiedziec czy mam racje :)

Zeby wydać na zniżkę 360 i nie poprawiać? Nie masz, ale ryzyko i odpowiedzialność Twoja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A tak jeszcze w temacie :-) Rp. Euthyrox 50 2op DS. wiadomo (lub inny brak dawkowania). Czy wydajecie w takim przypadku zbiorcze opakowanie (czyli 1 a 100szt), czy tylko i wylacznie 2 najmniejsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

łącznie sto tabletek

  • Upvote 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A tak jeszcze w temacie :-) Rp. Euthyrox 50 2op DS. wiadomo (lub inny brak dawkowania). Czy wydajecie w takim przypadku zbiorcze opakowanie (czyli 1 a 100szt), czy tylko i wylacznie 2 najmniejsze

 

Nie wiem po co lekarze piszą dawkowanie "wiadomo" skoro my tego nie mozemy potraktować jako umieszczony sposób dawkowania :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kfiaciarka

Nie wiem po co lekarze piszą dawkowanie "wiadomo" skoro my tego nie mozemy potraktować jako umieszczony sposób dawkowania :D

z lenistwa lub przekonania, że wystarczy wiedza przekazana bezpośrednio pacjentowi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

 

Nie wiem po co lekarze piszą dawkowanie "wiadomo" skoro my tego nie mozemy potraktować jako umieszczony sposób dawkowania :D/>

Bo naiwnie wierzą, że to jest informacja dla pacjenta a nie dla urzędnika.

  • Upvote 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie 3.

Jeśli to nie problem, czemu 3 a nie 2?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kfiaciarka

Jeśli to nie problem, czemu 3 a nie 2?

Jeżeli będzie to 1*60 i 1*30, to też może być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze wczoraj bym wydała 360tabl w dowolnej konfiguracji. Chyba jednak lepiej polecieć do lekarza dla świętego spokoju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zajrzyj w wykaz leków dopuszczonych, czy nie ma rejestracji na takie opakowanie. Jeśli jest i nie znajduje się na liście refundacyjnej to uważam, że nie można (chociaż chciałbym się mylić bo nie znajduję źródła przyjemności w wymyślaniu powodów na odrzucanie recept). Jeśli nie ma rejestracji to ja bym wydał z refundacją w mniejszych op, zgodnie z którymś tam pismem, że nadrzędną informacją jest ilość tabletek.

 

Witam,

a czy moglabym prosić linka do tego pisma (że nadrzędną informacją jest ilośc tabletek), albo informację gdzie mogę takie pismo znalezć? :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kfiaciarka

Witam,

a czy moglabym prosić linka do tego pisma (że nadrzędną informacją jest ilośc tabletek), albo informację gdzie mogę takie pismo znalezć? :-)

tu masz z grubsza różne interpretacje:

http://rx.edu.pl/node/222 ale ilość tabletek musi korelować z daną wielkością opakowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziękuje, tylko w tym pismie niestety nie widze odpowiedzi jak naprzykład mam zapis Controloc 20mg 2op (56tab), lub Siofor 850 2op 180tab,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
5 5

  • Podobna zawartość

    • Przez pill
      Czy istnieje jakiś skuteczny preparat który zmniejsza liczbę wrastających włosków po depilacji u kobiety? Może coś z mocznikiem?
    • Przez 19siwy20
      Witam mam pewien problem, stosowałem witaminy Vitotal Men i zgodnie z ulotką po 3 miesiącach odstawiłem witaminy. Problem polega na tym, że nigdzie nie potrafię znaleźć odpowiedzi po jakim czasie mogę znowu zacząć je zażywać. Byłem w 4 aptekach i niestety w każdej z nich padła inna odpowiedz (od 1 miesiące do pół roku), ale wszędzie było widać, że to taka wymyślona odpowiedź bez pewności. Czy byłby mi ktoś w stanie pomóc i napisać po jakim czasie mogą wrócić do witamin??
    • Przez Ingrit
      Witam.
      W piątek 17.07 miałam zabieg na oddziale otolaryngologicznym (odwarstwienie błony śluzowej nosa). W zasadzie nie wiedziałam na czym to polega, ordynator wyjaśnił mi trzy po trzy. Nie planowane było, żebym w ogóle została w szpitalu po tym zabiegu... a jednak...
      Na początek była konsultacja lekarska i zadecydowali, że odwarstwią lewą dziurkę w nosie. Włożyli mi jakieś gaziki nasączone czymś, co sprawiło, że cała twarz mi zdrętwiała. Ale nadal wszystko czułam. Potem wbili mi się igłą.... bolało jak cholera. Chwilę później usłyszałam "siostro, podaj skalpel" to odstawiłam taki cyrk, że dwóch lekarzy mnie trzymało. Oczywiście zabieg był w pozycji siedzącej, więc mogłam głową się szarpać w lewo, w prawo, byle, żeby uciec... Bolało niemiłosiernie jak mi coś przecięli skalpelem, myślałam, że zejdę z bólu. Krew się lała, że dostałam jakieś dwa zastrzyki na krzepnięcie krwi (pierwszy o szybkim działaniu, drugi o wolnym). Skończyło się i tak, że nie mogłam przestać płakać i krzyczeć, więc dwa razy domięśniowo diazepam. Ale nadal się lało. Ciągle wymieniali tamponadę przednią. Krwotok trwał ze dwie godziny, lało się jak z wodospadu Niagara.
      Moje pytanie brzmi, czy to miało prawo tak okropnie boleć, czy mój mózg sobie wyobraził to i tak naprawdę nic nie czułam?
      Pozdrawiam.
    • Przez adamoso78
      Witam,
      choruję na astmę i alergię i przyjmuję Symbicort 2x1 lub gdy czuję się gorzej 2x2, Singulair 1x1 gdy czuję się gorzej (głównie w okresie pylenia), Berotec jeżeli zajdzie taka potrzeba (w efekcie kilka razy do roku), Telfexo 1x1 (w okresie pylenia), coś na katar (Otrivin, Avamys, Nasometin, w okresie pylenia).
       
      Mam tendencję do wysokiego tętna (nie zdiagnozowano przyczyny). Często spoczynkowe mam około 100, podczas wysiłku blisko 200. Przy czym ciśnienie mam niskie. Zwykle ok. 100/60. Jestem raczej mikrym człowiekiem. Mam ledwie 160cm wzrostu.
       
      Niemal ciągle trzęsą mi się ręce. A jako, że jedynym stałym lekiem jest u mnie Symbicort, to zastanawiam się czy to może być od niego, czy raczej od tego wysokiego tętna? Trzęsienie widać, czasem trudno mi trafić w klawisze w telefonie lub posłodzić herbatę niewysypując cukru z łyżeczki. Lekarze to bagatelizują i każą brać dalej wszystkie leki.
       
      Czy powinienem się martwić i odstawić jakiś lek?
    • Przez Kamfora
      Jak wytłumaczyć osobie, że stosowanie leków czy preparatów typu woda utleniona czy spirytus jest niezdrowe? Co innego przeterminowanie dzień czy dwa, ale kilka miesięcy, rok, dwa? To tyczy się wszystkiego... sterydowych maści, tabletek wszelakich, płynów.
      Uzasadnienie "będzie działać słabiej, ale będzie", "przeterminowanym spirytusem będziemy odkażać blat" mnie to jakoś nie przekonuje...
      Czy może ja przesadzam? Co o tym sądzicie?