I powołano zespół ds opieki farmaceutycznej
11 11

68 posts in this topic

Jest szansa, że coś z tego wyniknie? W przypadku zmiany władzy i ministra zespół zostaje czy jest rozwiązywany?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest kfiaciarka

Jest szansa, że coś z tego wyniknie? W przypadku zmiany władzy i ministra zespół zostaje czy jest rozwiązywany?

Zespół jest niezależny i powołany tylko na 3 mce, kiedy ma zrealizować swoje założenia.

Samo powołanie zespołu w krótkim czasie jest sukcesem. Przypomnę, że koncept OF ŚIA złożyło 22 lipca na ręce MZ.

Mija miesiąc i mamy zespół. G.Kucharewiczowi druga kadencja mija, a temat leżał ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przypomnij co to jest OF ŚIA bo nie wiem komu zawdzięczamy ten sukces

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest kfiaciarka

Koncepcja opieki farmaceutycznej Śląskiej Izby. Autorstwa Piotra Brukiewicza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zespół jest niezależny i powołany tylko na 3 mce, kiedy ma zrealizować swoje założenia.

Samo powołanie zespołu w krótkim czasie jest sukcesem. Przypomnę, że koncept OF ŚIA złożyło 22 lipca na ręce MZ.

Mija miesiąc i mamy zespół. G.Kucharewiczowi druga kadencja mija, a temat leżał ...

 

http://www.nia.org.pl/news/2937/1/pismo-prezesa-nra-do-ministra-zdrowia-ws-prac-urzednikow.html

Share this post


Link to post
Share on other sites

ktoś się ośmielił pominąć GTW i coś zadziałać ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

ktoś się ośmielił pominąć GTW i coś zadziałać ...

 

poza wszystkimi kwestiami mogli jednak wyslac ten projekt, chociaz pro forma do NIA, nie byloby gadania ze ,,za plecami ,, zrobione,

uwazam to za dziecinne tlumaczenie ze wszystkie inne projekty ladowaly w koszu, wyslac i zamknac im buzie, to chyba nie kosztowaloby duzo ...

a tak NIA ma piekny argument w wojnie aptekarsko-aptekarskiej :/ , widac ze panowie maja rykowisko i testosteron przeszkadza w logicznym mysleniu ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ma ktoś link do koncepcji Brukiewicza ? :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest kfiaciarka

Ma ktoś link do koncepcji Brukiewicza ? :D

prosił, żeby nie udostępniać póki sam nie ogłosi publicznie.

 

to było dzień przed podpisaniem zarządzenia.

 

poza wszystkimi kwestiami mogli jednak wyslac ten projekt, chociaz pro forma do NIA, nie byloby gadania ze ,,za plecami ,, zrobione,

uwazam to za dziecinne tlumaczenie ze wszystkie inne projekty ladowaly w koszu, wyslac i zamknac im buzie, to chyba nie kosztowaloby duzo ...

a tak NIA ma piekny argument w wojnie aptekarsko-aptekarskiej :/ , widac ze panowie maja rykowisko i testosteron przeszkadza w logicznym mysleniu ;)

 

i tak by było larum, że nie chcą, że się stanowczo sprzeciwiają ... i dalej temat byłby w czarnej d...

Share this post


Link to post
Share on other sites

i tak by było larum, że nie chcą, że się stanowczo sprzeciwiają ... i dalej temat byłby w czarnej d...

 

moze i by bylo a teraz sie nie dowiemy i przeciwnik ma argument ze za plecami sie robi i dzieli srodowisko,

w wojsku nie do pomyslenia pomijac droge sluzbowa kiedys bylo, dobry obyczaj nakazuje dac szanse najblizszemu

przelozonemu, czesc srodowiska uzna to za skandal i nic w tym dziwnego ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Daj spokój - 8 lat niczego nie dało Ci nic do myślenia?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Daj spokój - 8 lat niczego nie dało Ci nic do myślenia?

 

ale dopuszczasz chyba mysl ze osoby ktorym kibicujesz czasem popelniaja bledy, a twoi przeciwnicy

czasem powiedza cos madrego ? zakaz reklamy i stale ceny na rx ref to nie jest nic ...

podkreslam _wystarczylo wyslac do wiadomosci NIA i juz nie byloby calej afery, czy to tak duzo ? troche obiektywizmu, mniej kolesiostwa ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dopuszczam.

A dopuszczasz do wiadomości to że Kuchar nie potrafi uzyskać dla nas niczego istotnego i kompromituje nas jako środowisko? A do tego conajmniej kilka ważnych aktywności uwalił albo wrzucił do zamrażarki. Kasiu on się skompromitował Bąbelkiem do cna. W umowie na użytkowanie auta w pierszej wersji jako użytkowników wpisał rodzinę. Zaraz będzie kolejny skok na kasę. Po 8 latach konwulsji centralny rejestr farmaceutów został oddany CSIOZ. A na posiedzeniach prezydium zabrania robić notatki.

Nie wspomnę już o tym co o nim mówią dziennikarze, politycy i urzędnicy. Ani o tym o której godzinie towarzystwo śmierdzi alkoholem.

Nie mam wątpliwości co do jakości tego co się dzieje. A kłopot polega na tym, że to tylko wierzchołek góry lodowej i prawdziwy obraz wyjdzie jeśli w końcu przyjdzie ktoś z innego rozdania bo na dzisiaj wszystko jest pięknie zamiatane pod dywan.

Ostatnio odwołał umówione spotkanie z ludźmi którzy przylecieli do niego z całej europy - ot tak bo ma ważniejsze sprawy.

Zakaz reklamy oddaję od dawna. Ale na 8 lat to jest bardzo mało w stosunku do skali szkodnictwa. A sztywne ceny NIE SĄ zasługą NIA.

 

Nie da się obronić tego co robi Kuchar. W cywilizownym świecie tacy ludzie są poddani ostracyzmowi a środowisko potrafi uderzyć się w piersi i przyznać, że ma problem.

  • Upvote 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

I aby było jasne wszystko:

"4b. Spotkanie w MZ w sprawie wprowadzenia opieki farmaceutycznej refundowanej.

SIA otrzymała faxem zaproszenie z Ministerstwa Zdrowia podpisane, w imieniu ministra zdrowia Igora Radziewicza-Winnickiego, przez dyrektora Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji Artura Fałka, na spotkanie 22 lipca br. w sprawie koncepcji wprowadzenia refundowanej opieki farmaceutycznej w Polsce. Samo spotkanie jak stwierdził prezes SIA jest już pewnym osiągnięciem, gdyż było przez długi czas uzgadniane i nie dochodziło do skutku w związku z napiętym grafikiem pracy ministra Igora Radziewicza-Winnickiego. Na spotkanie została także zaproszona delegacja NIA (7 osóB) z prezesem NRA dr. Grzegorzem Kucharewiczem. Obecny był również ekspert specjalizujący się w tematyce opieki farmaceutycznej - dr hab. Agnieszki Skowron, także ekspert ds. rynku - dr hab. Katarzyna Szalonka. W przeddzień wizyty w ministerstwie (21 lipca 2015 r.), SIA wysłała mail’em koncepcję wprowadzenia refundowanej opieki farmaceutycznej w Polsce do MZ oraz do prezesa Grzegorza Kucharewicza. Przygotowano w wersji papierowej opracowanie, które otrzymały osoby obecne na spotkaniu, aby mogły zapoznać się z przedstawioną koncepcją i ją przedyskutować. W dokumencie znalazła się informacja o prawach autorskich SIA do projektu. Na spotkaniu obecni byli także autorzy projektu - mgr Grzegorz Zagórny oraz prezes SIA Piotr Brukiewicz. Spotkanie prowadziła Małgorzata Szelachowska - zastępca dyrektora Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji MZ.

W projekcie m.in. omówiono sprawę umieszczenia na zewnątrz apteki stosownego (identycznego dla wszystkich aptek w Polsce) loga/znaku informującego o prowadzeniu przez aptekę refundowanej Oznaczenie to informowałoby, że dana apteka jest miejscem świadczenia tej nowej usługi zakontraktowanej w NFZ (podobnie jak w sytuacji znaku na posiadanie umowy na leki refundowane czy realizację wniosków na pieluchomajtki). Drugim miejscem; gdzie taką informację uzyskałby pacjent byłaby strona internetowa NFZ - analogiczne jak obecnie prezentowana lista świadczeniodawców posiadających umowę na środki pomocnicze. Koncepcja wprowadzenia refundowanej opieki farmaceutycznej zakłada również podpisanie umowy z płatnikiem, jakim jest NFZ, w celu prowadzenia rozliczeń i sprawozdań pomiędzy apteką a płatnikiem. Koncepcja zakłada, że umowa na prowadzenie opieki farmaceutycznej ma być nieskomplikowana. Umowa nie miałaby charakteru przetargowego. Ceny oferowane za konkretne usługi farmaceutyczne w ramach opieki farmaceutycznej mają być stałe i jednakowe dla wszystkich aptek.

Spotkanie po początkowych rozmowach zostało szybko przerwane przez delegację NIA, która następnie opuściła pierwsze, tak ważne, spotkanie w tej sprawie, ku zaskoczeniu pozostałych jego uczestników. Niestety doszło do nieporozumienia, gdyż przedstawiony materiał miał charakter wewnętrzny i nie był dokumentem publicznym, a jak sama nazwa wskazuje jedynie projektem służącym do dalszych uzgodnień w gronie zaproszonych osób, a nie projektem końcowym do zatwierdzenia bez żadnej dyskusji i poprawek. Stąd potrzebne są dalsze pilne rozmowy, konsultacje i uzgodnienia. Celem dokumentu było zainicjowanie procesu i powołanie zespołu przy MZ do prac nad projektem refundowanej opieki farmaceutycznej. W tej sytuacji zachowanie jednej ze stron rozczarowało wszystkich pozostałych uczestników spotkania. Od wielu lat rozmawia się w środowisku aptekarskim o świadczeniu przez farmaceutów pracujących w aptekach usługi opieki farmaceutycznej, a ostatnio głosy w tej sprawie są coraz częstsze i mocniejsze. Dodatkowo projekt opracowano tak, aby został uchwalony tzw. „szybką ścieżką”, umieszczając proponowane zapisy w odpowiednich aktach prawnych.

Następnego dnia po spotkaniu w Ministerstwie Zdrowia, prezes NIA wystosował pismo do ministra zdrowia, które neguje inicjatywę przedstawioną w projekcie i informuję stronę ministerialną, że tylko NRA posiada mandat do wypowiadania się w tej sprawie. W piśmie tym prezes Kucharewicz mija się z prawdą, gdyż Ustawa o izbach aptekarskich stanowi, że wszystkie okręgowe izby aptekarskie posiadają osobowość prawną, a więc mają prawo do samodzielnych działań w kwestiach istotnych dla środowiska. Dodatkowo w piśmie NIA zawarta jest krytyka SIA, która niejako proponuje rozluźnienie zakazu reklamy aptek. Przeciwnie, celem SIA jest wręcz wzmocnienie oraz niedopuszczenie do osłabienia zakazu reklamy aptek a proponowane w tej wersji koncepcji zapisy mają charakter propozycji do dalszej dyskusji.

NIA krytykuje także pomysł wprowadzenia nowej umowy z NFZ. Odnosząc się do tzw. kontraktowania opieki farmaceutycznej jak już wcześniej stwierdzono, koncepcja opracowana przez SIA przewiduje podpisanie umowy apteki z NFZ (płatnikiem) w celu refundacji świadczonych w jej ramach usług opieki farmaceutycznej. Umowa nie ma mieć charakteru konkursu ofert, tj. przetargu, w którym wygrywa najniższa cena za usługę. Usługi w ramach opieki mają być jednakowo wycenione dla wszystkich aptek. SIA w związku z pismem NRA w trybie pilnym skierowała do ministra pismo wyjaśniające wszelkie niejasności.

Głos zabrał prof. Dionizy Moska zwracając uwagę, iż obecnie zniknęło z aptek pojęcie „oświata zdrowotna”, która była wcześniej prowadzona w aptekach. Jego zdaniem ten projekt świetnie wypełnia powstałą lukę w zakresie szerzenia edukacji prozdrowotnej wśród społeczeństwa.

 

Po wysłuchaniu sprawozdania ze spotkania, Prezydium Rady SIA uznało, że Śląska Izba Aptekarska nadal ma dążyć do wprowadzenia refundowanej opieki farmaceutycznej w Polsce i popierać działania prezesa Piotra Brukiewicza w tym zakresie. Prezydium postanowiło kontynuować prace nad wdrożeniem refundowanej opieki farmaceutycznej. Uchwałę podjęto jednogłośnie."

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest kfiaciarka

Ok hasal tylko dlaczego w tej wersji wydarzenia nie zostały przedstawione do tej pory?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja widzę przynajmniej 2 przyczyny :)

1 brak "sensownego" i obiektywnego kanału przepływu informacji mogącego dotrzeć do ogółu farmaceutów

2 wyjście z założenia że i tak 90% odbiorców będzie to miało w poważaniu a pozostałe 10% będzie miało z góry ugruntowany pogląd na sytuacje :)

Edited by APZW

Share this post


Link to post
Share on other sites

[

2 wyjście z założenia że i tak 90% odbiorców będzie to miało w poważaniu a pozostałe 10% będzie miało z góry ugruntowany pogląd na sytuacje :)

 

nie wiem skad to przekonanie ze 90 % odbiorcow bedzie tak czy siak przeciwna? i nikt nam nie wmowi ze biale jest biale to postawa zaledwie marginesu ...

majac informacje o prawdziwym przebiegu wydarzen niejeden farmaceuta chwycilby za pioro i zdrowo NIA opieprzyl za wprowadzanie fermentu :/

Share this post


Link to post
Share on other sites

OF to gniot i byubel wymyślony na siłe. Nie wiem czemu jesteście tak naiwni, ze myslicie, ze nagle wasz prestiż wzrośnie, pensje, ze zaczeniecie być szanowani przez klientów. Tak jest prawda, że aptekarze nie maja praktcznej wiedzy, powtarzam - praktycznej co do odziałania leków, rozpoznawania objawów, zagrożenia itp. Wszystko jest tylko teorią jak komunikaty z kafsoftu o interakcjach - "uwaga , diklofenak MOŻE zwiekszyć stezenie amlodypiny we krwi". OF to po prostu dodatkwa robota za damski ch..... dla magistrów w aptekach , za darmo oczywiście jako forma przyciągniecia klienta. A w praktyce bedzie to tak, ze przyjdzie dziadek z siatką leków kupionych w sieciówce (bo taniej) do apteki osiedlowej z prośbą o wyjaśnienie jak brać. Ludzie lubią brać leki, zwlaszcza starsi, i beda robili to po swojemu, teraz zauwazylem, ze coraz mlodsi ludzie lubią wydawac pieniadze na suplementy, kupuja praktycznie wszystko co jest reklamowane. Myślenie o krzewieniu zdrowych nawyków to mrzonka dla naiwniaków. Ale skoro 80% aptekarzy broniło bąbelka , ze mu na siłe wcisneli łapówke, ze bał sie o własne zycie, ze był straszony to niestety ale jest wizytówką środowiskowego debilizmu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

OF to gniot i byubel wymyślony na siłe. Nie wiem czemu jesteście tak naiwni, ze myslicie, ze nagle wasz prestiż wzrośnie, pensje, ze zaczeniecie być szanowani przez klientów. Tak jest prawda, że aptekarze nie maja praktcznej wiedzy, powtarzam - praktycznej co do odziałania leków, rozpoznawania objawów, zagrożenia itp. Wszystko jest tylko teorią jak komunikaty z kafsoftu o interakcjach - "uwaga , diklofenak MOŻE zwiekszyć stezenie amlodypiny we krwi".

 

ale od czegos trzeba zaczac zmieniac farmacje, przede wszystkim przebieg studiowania, od dawna mowi sie o potrzebie ,,umedycznienia,, przynajmniej kierunkow aptecznych, cos ciezko idzie ta dyskusja ... a odnosnie stanu dzisiejszego, jesli wejdzie OF wszyscy bedziemy mieli troche do ,,nadrobienia,, ale spokojna glowa, zaraz sie znajda chetni uzupelnic nasza wiedze ;) najpierw troche poboli, jak to przy kazdym porodzie, ale moze dziecko urodzi sie piekne ?:) mamy jakies swiatelko w tunelu sprzedawcy, nie negujmy go ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale po co na siłę zmieniać farmację?? Apteki to miejsce gdzie kupuje się leki i ma się dostęp do porady na temat ich działania, a nie miejsce krzewienia kultury zdrowotnej itp. Taka jest rola naszego zawodu, i do tego jesteśmy/bylismy kształceni , teraz na siłę parę osób zarobić, a sie nie narobić - czyli wrzucić do aptek gniota pod płaszczykiem opieki farmaceutycznej, gdzie oczywiście od razu znajdzie sie całe grono osób przygotowujących do OF, konsultantów, audytorów, prelegentów i biorących za to konkretne pieniądze!! To jest kolejny forma wyciskania pieniedzy z aptek - po prostu wy bedziecie robić robotę, a ktoś kto to przygotowuje, organizuje, doradza, sprawdza bedzie brał za to pieniądze. Dla mnie to żenujące , że w aptekach pracują tak naiwne osoby, wierząe, ze ktos chce poprawy ich sytuacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

[

 

nie wiem skad to przekonanie ze 90 % odbiorcow bedzie tak czy siak przeciwna? i nikt nam nie wmowi ze biale jest biale to postawa zaledwie marginesu ...

majac informacje o prawdziwym przebiegu wydarzen niejeden farmaceuta chwycilby za pioro i zdrowo NIA opieprzyl za wprowadzanie fermentu :/

 

Kuna... napisałem że dla 90% cała ta sytuacja będzie totalnie obojętna, a nie że będą przeciw :) Tak jak w tej chwili jest im obojętne co się dzieje/ nie dzieje w izbach :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Joker

 

Mylisz się. Nie wiem jak edukacja wyglądała 20 lat temu ale w tej chwili kładzie się duży nacisk na OF.

Nikt nigdy nie będzie specjalistą od wszystkiego i nie takie są założenia opieki farmaceutycznej.

Patofizjologia, farmakologia to teraz nie tylko bezmyślne wkuwanie mechanizmów i działań niepożądanych na pamięć ale podejście praktyczne.

Program studiów nie jest idealny(ba dużo mu brakuje do idealnego) ale przedmioty takie jak opieka farmaceutyczna są i ciągle są rozbudowywane. Studenci chodzą do szpitala, uczą się jak rozmawiać z pacjentem, bardzej zainteresowani idą dalej mają możliwość uczestniczenia z lekarzami w farmakoterapii.

 

W końcu dlaczego coś co funkcjonuje za granicą nie może sprawdzić się w Polsce??

Bo w Polsce solidarność w tym środowisku to chyba obce słowo....

90 % moich kolegów po studiach potwierdzi że opieka f to jeden z najciekawszych i najlepiej prowadzonych przedmiotów na umed ( dziękujemy pani Karolewicz) a wszyscy i tu jestem pewien, potwierdzą, że to jest właśnie ta wiedza, którą chce się wykorzystywać w PRAKTYCE, którą chce się zgłębiać a to w kierunku pacjenta z astmą a to w kierunku pacjenta z cukrzycą.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale po co na siłę zmieniać farmację?? Apteki to miejsce gdzie kupuje się leki i ma się dostęp do porady na temat ich działania, a nie miejsce krzewienia kultury zdrowotnej itp. Taka jest rola naszego zawodu, i do tego jesteśmy/bylismy kształceni , teraz na siłę parę osób zarobić, a sie nie narobić - czyli wrzucić do aptek gniota pod płaszczykiem opieki farmaceutycznej, gdzie oczywiście od razu znajdzie sie całe grono osób przygotowujących do OF, konsultantów, audytorów, prelegentów i biorących za to konkretne pieniądze!! To jest kolejny forma wyciskania pieniedzy z aptek - po prostu wy bedziecie robić robotę, a ktoś kto to przygotowuje, organizuje, doradza, sprawdza bedzie brał za to pieniądze. Dla mnie to żenujące , że w aptekach pracują tak naiwne osoby, wierząe, ze ktos chce poprawy ich sytuacji.

 

Zgodze się z druga cześcią wypowiedzi, co do tego jaki będzie efekt końcowy tego pomysłu , natomiast ni cholery nie zgodzę się z pierwszą. Porada na temat działania leków wiąże się czy tego chcesz czy nie z "krzewieniem kultury zdrowotnej"

A co do zmieniania farmacji... Jej w tym kraju zmienić się nie da ...Jest zabetonowana od strony kształcenia. Bez rozgonienia na 4 wiatry całego grona naukowego i dla pewności wysadzenia w powietrze budynków (żeby złe się nie ostało w murach) zrobić nic się nie da.

 

A jest co robić. Znacząco trzeba przebudować program nauczania w dużo większym stopniu stawiając właśnie na "umedycznienie". Dostęp do lekarzy będzie sukcesywnie ograniczany z całej masy powodów, ale również sami ludzie nie będą chcieli ze wszystkim do nich biegać, co z resztą już ma miejsce.

 

To jedno, a drugie to może w końcu warto by pomyślec na 2 stopniowym kształceniem. Przywrócenie np prowizora (poziom kształcenia licencjackiego) w końcu zatkało by gębe wszystkim płaczącym po technikach.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
11 11