kierownik hurtowni
2 2

19 posts in this topic

Witam!

Jeśli jest tu jakiś kierownik hurtowni farmaceutycznej z doświadczeniem to bardzo bym prosiła o kontakt!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki. Postaram sie go namirzyc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam Cię !

Ponoć masz doświadczenie w pracy w hurtowni.Ja pracuje dopiero od wrzesnia i nie za bardzo to czuje.Zawsze pracowałam w aptece otwartej.

To jest bardzo mała hurtownia i jestem tam sama.Najważniejszym pytaniem w chwili obecnej to jak ugryźć te nowe rozporządzenie dotyczące dobrej praktyki dystrybucyjnej.Jak możesz mi pomóc to bardzo Cię proszę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podpowiedzieć mogę coś ale musisz mieć świadomość że wszyscy jesteśmy w tej samej sytuacji ponieważ jest rozporządzenie a nie było jeszcze kontroli i nie wiadomo o co c'mon i co przejdzie a co nie przejdzie. Zasadniczo zabawa ma polegać na stworzeniu księgi jakości na wzór tej w wytwarzaniu, ale oczywiście jej zawartość będzie zależeć od zakresu prowadzonej działaności. My np. w efekcie niezapowiedzianych zmian w rozporządzeniu musimy szukać nowego lokum i tworzyć wszystko od nowa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jesli mogę zapytac - to dlaczego musicie robić tak straszne posunięcia? Natomiast jesli chodzi o to co napisałeś wcześniej to wnioskuję,że musimy czekać i na razie nic nie robić?

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Robić trzeba już - stopień działań zależy od tego co się ma ale ja bym nie czekał tylko już tworzyłym dokumentację w tych miejscach gdzie nie ma wątpliwości.

A my przewidujemy zmianę lokalu bo w rozporządzeniu pojawił się niewiadomo skąd obowiązek wydzielenia dla innego asortymentu niż leki oddzielnego pomieszczenia lub wdrożenie zwalidowanych rozwiązań komputerowych. To drugie w naszym przypadku nie ma uzasadnienia, a pierwsze nie jest możliwe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiem Ci,że jest to wszystko zawiłe i trochę niezrozumiałe. Hurtownia,w której jestem kierownikiem to naprawdę mała hurtownia bo ma zaledwie kilka leków OTC i takie ma też zezwolenie.Muszę to przeanalizować z Panią Prezes.Powiedz jak u Ciebie to wygląda? Wszystko sam przygotowujesz?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Księgę jakości - tak

Walidacje, zmiany w programie, mapowanie - nie

Jeżeli dojdzie do budowy nowego magazynu to większość będą robić inni - moim zadaniem będzie to skoordynować i potem przepchnąć przez odbiór.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie bardzo mogę się wypowiedzieć w temacie, gdyż nie znam uregulowań dotyczących hurtowni, ale sądzę, że o ile w małych hurtowienkach z powodu kosztów zmiany spadną na kierownika, to w dużych pewnie pojawi się stanowisko kierownika działu zapewniania jakości i specjalisty zapewniania jakości, tak jak to jest przy wytwarzaniu i to będzie kolejna dziedzina, w której powoli farmaceutom powie się tschuuusss smile.png

 

Przyszłość może wyglądać tak:

 

kierownik hurtowni:

- bzbzbzbububububu czy można to zmienić?

 

dyrektor:

- panie kierowniku, ten proces jest opisany w księdze jakości i nie może Pan do raportu doklejać oto tak sobie kolorowych karteczek.

 

kierownik hurtowni:

- bzbzbzbbzubububu ale chyba ktoś te procedury tworzy? !!!

 

dyrektor:

owszem Halina, ona kieruje działem zapewniania jakości:

 

Halina:

- ktoś coś chciał ode mnie? Bo wychodzę już

 

kierownik hurtowni:

- bzbzbzbzbubububuub

Edited by KamilKruk

Share this post


Link to post
Share on other sites

... o ile w małych hurtowienkach z powodu kosztów zmiany spadną na kierownika, to w dużych pewnie pojawi się stanowisko kierownika działu zapewniania jakości i specjalisty zapewniania jakości, tak jak to jest przy wytwarzaniu i to będzie kolejna dziedzina, w której powoli farmaceutom powie się tschuuusss smile.png

 

 

Tylko od nas zależy, czy pozwolimy się zepchnąć pod ścianę, czy nie. Ze swej strony mogę powiedzieć, że nie miałam wiekszych problemów z przymuszeniem jednej z największych hurtowni do dostarczania towaru termolabilnego z wydrukami warunków transportu. Wystarczyło dwa razy zamówić za kilkadziesiąt tysięcy towar (lato) i odmówić jego przyjęcia z powodu braku papierów i przeprowadzonej inspekcji w samochodzie. Plus groźba zgłoszenia do WIF. Żeby za bardzo nie popadli w maraz , okresowa kontrola kierowcy czyni cuda.

Tak samo nie podejmuję się ewidencjonowania próbek do badań klinicznych, jeśli nie są spakowane przynajmniej z Temptale. Krótka piłka do monitora i nastepna dostawa z końca świata jest już właściwie spakowana.

A na argument, że zmiana procedur to nie takie hop siup, mówię, że u nas prcedury zmieniają się czasem co pół roku, jeśli są wadliwe i zachodzi taka konieczność, albo można je ulepszyć. Jeśli koierownik w hurtowni nie potrafi sobie radzić w tym wzgledzie z managmentem, to może powinien się zastanowić nad byciem kierownikiem mellow.png .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Osoba odpowiedzialna musi być farmaceutą i być umocowana pod zarządem. Czy pojawią się pełnomocnicy zarządu ds. jakości czy nie zależeć będzie od struktury poszczególnych firm ale w znanych mi firmach tam gdzie taka pozycja funkcjonuje to jest pełniona przez farmaceutów. Zasadniczo rola farmaceuty jest dobrze umocowana w przepisach i jeśli tylko ktoś zna się na rzeczy i umie sie poruszać w rzeczywistości korporacyjnej to ma aż nadto argumentów aby innych chętnych do mieszania spuścić na drzewo - dział jakości jest właśnie pod farmaceutą - osobą odpowiedzialną. Ale oczywiście za wpływem na stan rzeczy idzie odpowiedzialność za ew. błędy i ta też będzie w dużej części leżeć po stronie osoby odpowiedzialnej.

Co do tego co na kogo spadnie to w każdej hurtowni ogarnianie tematu spadnie na farmaceutów - zarówno kierowników jak i niekierowników - od tego oni tam są i za to im się płaci - zresztą pewnych tematów nie da się zlecić komuś z zewnątrz kto nie uczestnicy w procesach dziejących się w firmie. A do tego pewnych informacji nie daje się ludziom spoza organizacji.

Jasne jest że w gównianych przedsiębiorstwach będzie się kombinować jak tu nie zrobić i nie ponieść kosztów ale to już nie przejdzie i jak ktoś nie ma $$$ to może o biznesie hurtownianym zapomnieć. Samo dostosowanie oprogramowania i walidacje to koszt od kilkadziesieciu tysięcy złotych w górę. Jak ktoś nie da rady dostosować lokalu to jeśli chce działać to musi szukać 4 baniek na działkę i budowę swojego (i to takiego umiarkowanie dużego - do 400 miejsc paletowych) albo 20000-25000 zł na wynajem miesięcznie. Mapowanie lokalu + system monitorowania + walidacja - kilkadzisiąt tysięcy złotych.

Za dwa lata z 700 hurtowni pewnie zostanie 500 i liczba będzie się zmniejszać.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przepraszam Cię hasal czy masz jakiegos prywatnego email gdzie moglibyśmy "podyskutować" bo widze,że co niektórzy lubią się powymądrzać.Jeśli wyrazisz taką ochotę to napisz do mnie na nast.email asialabNOSPAM(at)wp.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

.... co niektórzy lubią się powymądrzać.

huh.pngblink.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

smile.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

widze,że co niektórzy lubią się powymądrzać.Jeśli wyrazisz taką ochotę to napisz do mnie na nast.email asialabNOSPAM(at)wp.pl

 

Nie powymądrzać się tylko po prostu pośmiać :) chciałbym sprostować :)

 

Na pół etatu tę robotę w hurtowni zrobisz? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
2 2