Nasi czworonożni/skrzydłowi/beznożni przyjaciele :)
10 10

117 postów w tym temacie

Żubry są na wyspie Wolin.

 

Koło nas żyje pokaźne dzikie stado ok 30 szt. Można ja spotkać przy drodze nr10. Dwie sztuki padły łupem myśliwych, 1 przypadkiem, a drugi sprawa w toku. Mam zdjęcia poćwiartowanego w celu wiadomym, ale ze względu na Kunę i smutny finał nie będę publikował :ph34r:

'

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

post-11635-0-07196400-1458742135_thumb.jpg Delikatnie, ostrożnie...

i coś dla dręczycieli..

.post-11635-0-29602100-1458742599_thumb.jpeg

Edytowano przez zorik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Poznaje... To KUNA! złapała się w pułapkę :P pewnie podczas jej szorowania :P

  • Upvote 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Koło nas żyje pokaźne dzikie stado ok 30 szt. Można ja spotkać przy drodze nr10. Dwie sztuki padły łupem myśliwych, 1 przypadkiem, a drugi sprawa w toku. Mam zdjęcia poćwiartowanego w celu wiadomym, ale ze względu na Kunę i smutny finał nie będę publikował :ph34r:

 

spoko,Kuna nie taka delikatna, maz mysliwy :/ a tu mam fajny filmik o naszych zubrach www.youtube.com/watch?v=MZsHSOOVvXE

  • Upvote 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kjójik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dostałam opier....od miejscowego weta, za wpier...sie w kompetencje. Przez telefon.

 

Przyszedł facet z kartką od weta: "Inhibitor pompy protonowej. Rozpuścić w szklance wody".

 

Jak pogadałam z facetem, stwierdził,że wet kazał mu kupić ranigast..

 

Pytam, to w końcu ipp czy ranigast, bo to nie ta sama grupa leków. Do tego stwierdziłam,że ipp na pewno i ranigastu też raczej ie rozpuszcza się w wodzie...

 

Facet poprosił,żebym mu to zapisała,a on to wygoogluje i kupił ten ranigast .

 

Za godzinę telefon od weta...że podobno mam jakies zastrzeżenie co do jego metod leczenia, a jak mu mówiłam o tym rozpuszczaniu, to wrzasnął:

" Ja tam k...nie wiem jak wy to stosujecie, ale my rozpuszczamy i działa! Nie wpie...mi się w kompetencje, bo pożałujecie! Wydawajcie te leki i tyle! To nie człowiek tylko pies! Napisałem właścicielowi psa,że ma kupić ranigast (nie było na kartce) lub jakiś inny inhibitor pompy protonowej"....łudududu itp. id. Nie docierało,że ranigast to nie ipp...

 

Pytanie do wetów z forum:

 

Czy rzeczywiście można ten ranigast rozpuścić psu? Jak wygląda jego farmakokinetyka u psa? Jakieś inne uwagi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czy rzeczywiście można ten ranigast rozpuścić psu? Jak wygląda jego farmakokinetyka u psa? Jakieś inne uwagi?

 

mozna ale po co ? latwiej podac w parowce albo jakims innym przysmaku, co do rozpuszczania to przeciez sa formy efferv. ranigastu ...

a farmakokinetyka, podobnie jak u czlowiekow daje sie 2 razy dziennie ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

faktycznie, o tej formie effervescent zupełnie zapomniałam....to w sumie ok.

 

A ipp podaje się psom ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

faktycznie, o tej formie effervescent zupełnie zapomniałam....to w sumie ok.

 

A ipp podaje się psom ?

 

tak, dawki sporo mocniejsze, moja pies 40 kg wetka kaze podawac 20 mg ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ignorancja i chamstwo pełną parą.

 

IPP podaje się ale jak się chce odrzeć go z kapsułku to potrzeba takich samych warunków jak u ludzi tj. armaty zobojętniającej w postaci udziału węglanu wapnia i sodu za każdorazowym podaniem.

 

Ja bym napisał list informujący tego człowieka z opisem IPP i ranitydyny oraz dlaczego mu to "działa" jak twierdzi. Kopie do niego, kopię do izby weterynaryjnej z opisem znajomości farmakologii i taktu tego pana.

 

Ja pierniczę - pies to niby można byle czym i byle jak? Ja bym swojego zwierzęcia na pastwę czegoś takiego nie zostawiał.

  • Upvote 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A to najpopularniejszy wet w okolicy....

 

Ja nie chciałam podważać jego, jakby kompetencji, tylko chciałam wiedzieć, co mam wydać ranigast czy ipp...stąd dopytywanie właściciela.

 

A można wysypać ipp z kapsułki (peletki) i zmieszać z pokarmem? Gdzieś mi się to obiło o uszy....tak z ciekawości pytam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Można (np. polprazol), ale zmieszać z pokarmem kwaśnym- chpl-e polecają mus jabłkowy czy inne takie podobne wynalazki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ta zwłąszcza pies połakomi sie na mus jabłkowy. chociaż mój kradnie jabłka z koszyka

 

satirical-animal-rights-illustrations-parallel-universe-39.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no skoro je jabłka to i mus też powinien zjeść - pies mojego szefa bez problemu zjada ogryzki po mnie :D

 

przecież "mus" to inaczej starte jabłko, czyż nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moja mama swojemu psu dawała ogórki:) I uwielbiał je.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja mam rocznego kocurka dachowca. A miesiąc temu wzięłam też szczeniaczka kundelka. Mieszkam na wsi, więc moje zwierzaki mają swobodę i dużo wolności. Ostatnio zaczytuję się w różnych poradnikach w sieci, bo pewnych problemów przysparza mi kąpiel szczeniaka, który jest bardzo ruchliwy i niesforny https://www.optymalnystart.pl/article/szczenie-w-kapieli Mam nadzieję, że będzie coraz lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
10 10