Search the Community

Showing results for tags 'receptura'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Categories

  • Aktualności
    • Refundacja 2012
    • Biuletyny OIA
    • rynek
  • Komunikaty
    • Decyzje GIF
    • Izby aptekarskie
    • Ministerstwo Zdrowia
    • Narodowy Fundusz Zdrowia
  • Prawo
    • Akty prawne
    • Opinie / Interpretacje
    • Otwieranie apteki
    • Kontrole
  • Receptura apteczna
    • Maści
  • IFF
    • Regulaminy
    • Dla mediów
    • Reklama
  • Książki
  • Publikacje naukowe
    • Prace magisterskie
    • Doktoraty
    • Prace przeglądowe
  • Edukacja
    • Kształcenie ustawiczne
    • Specjalizacja
    • Staż zawodowy

Categories

  • New Features
  • Other

Categories

  • O nas

Forums

  • Dział Pacjenta
    • Pacjent pyta ...
    • Nieczytelne recepty i zalecenia lekarskie
    • Inne pytania Pacjentów
  • Farmacja
    • Ogólne dyskusje o farmacji
    • Wstrzymania, Wycofania
    • Publikacje naukowe
    • Szkolenia / Kursy / Konferencje
  • Praca zawodowa
    • Ośla łączka czyli nie ma głupich pytań
    • Konsultacje farmaceutyczne
    • Refundacja leków
    • Zarządzanie Apteką Otwartą
    • Apteka szpitalna
    • Dział farmacji szpitalnej
    • Hurtownia farmaceutyczna
    • Przemysł farmaceutyczny / Produkcja
    • Rejestracja leków
    • Receptura apteczna
    • Prawo
    • Praca za granicą
    • Etyka
  • Edukacja
    • Studia farmaceutyczne
    • Specjalizacja i inne formy kształcenia
    • Studium/Technikum Farmaceutyczne
    • Ankiety
  • Praca
  • Offtopic
    • Hydepark
    • Ogłoszenia drobne
  • Redakcja IFF
    • Ogłoszenia administracyjne
    • Propozycje / opinie o forum
  • Materiały promocyjne

Found 8 results

  1. Witam, przygotowuje się do egzaminu chyba w grudniu 2018 (jeszcze termin nie ogłoszony). Przejrzałem forum i zebrałem mix pytań które nasi poprzednicy zamieścili. Podzieliłem to na 2 części tj. test i receptura z opieką. Do pobrania w plikach. jak ktoś ma coś więcej to niech wrzuca. Czasami są pytania i odp a czasami tylko pytania, wiec jeśli ktoś dojdzie do odpowiedzi to niech je poda. receptura_I_opieka_pyt.odt pytaniaspecjalizacja.rtf
  2. Co jakiś czas monitoruję polski rynek wyposażenia do receptury. Niewiele się zmienia poza powstawaniem firm krzaków produkujących jakieś badziewia w stylu komory laminarne ze sklejki w formie mikroskopijnej, przypominające pozycje z katalogu popularnego producenta mebli ze Skandynawii - złóż to sam i nie wykopyrtnij się na tym podczas używania. Źródeł tych patologii nie chcę tu omawiać, bo to materiał na epopeję. Ostatnio do ogródka mikserów, mieszaczy - dołączyła kolejna firma wytwarzająca dwa modele. To już będzie czwarte albo piąte wejście. Jak każdy model cepa, gdy zrobić zeza to wszystko to jest na jedną kolendę. Obudowa utrzymująca silnik, winda, w tym przypadku taniej, bo sterowanie analogowe za pomocą potencjometrów. Silnik oczywiście tani w obsludze i sterowaniu czyli szczotkowy, wyrwany z jednego z katalogów producentów na dalekim wschodzie (Chiny). Pojemniki oczywiście pasujące z innych systemów dotychczas obecnych na rynku gdyż wracając do cepa - idea skopiowana - ruchome denko z dławikiem po obwodzie, z wieczkiem wyposażonym w dławik na trzpień mieszadła. Jedynie mocowanie mieszadeł jest niekompatybilne z innymi systemami gdyż każda pliszka swój ogonek chwali. To oznacza, że mieszadła trzeba mieć od konkretnego modelu i nie można ich wymieniać między systemami. Czy warto? Jeśli jest tańsze to pewnie tak. Natomiast trzeba porównać moce urządzeń oraz deklarację pracy - czy jest to S1 (obecnie posiada tylko najnowszy, najwyższy model najpierwszego systemu jaki powstał) czy s2 5, s3 czy TB5. Najczęściej z powodu faktu ładowania do tych "maszyn" silników szczotkowych, producenci deklarują s2 5 czyli pięć minut pracy na maksimum oraz pół godziny przerwy. To oznacza w przypadku naszej rzeczywistosci - mieszanie przez pięć minut na maksymalnych obrotach pasty lassara, która została podana jako przykład najbardziej lepkiego i gęstego tworu do przygotowania w recepturze. To może tyczyć się też przygotowania czopków, więc to nie jest jakieś egzotyczne zagadnienie. Przedłużanie tego okresu zakwitnie w pewnym momencie spaleniem silnika jeśli jego moc jest niska np. 100W, a im moc niższa tym urządzenie tańsze, więc uwaga na to i dzielić to co mówi przedstawiciel bo najpewniej nie ma pojęcia o czym mówi. Czy warto pod względem procesów jednostkowych? Tylko gdy przychodzi sporządzać maści emulsje typu W/O, gdyż sprawie się one wiążą na zimno w warunkach polskich aptek. Te urządzenia oczywiście kompletnie nie nadają się do sporządzania maści O/W ale ich się nie sporządza w polskiej recepturze. O czym trzeba pamiętać - te systemy - czy droższe czy tańsze - nie rozdrabniają substancji stałych. Jest to albo przemilczane w instrukcjach albo przedstawione w formie apagogicznej (od tyłu i przez zaprzeczenie aby nikt nie wiedział o co chodzi) Dużo studentów, asystentów oraz pracowników aptek zostało nakarmionych mitem, że to tak szybko się kręci więc na pewno dobrze rozdrobni. Niestety nie. Nawet rozbicie agregatów tlenku cynku w maści ichtiolowej jest widocznym problemem, z którym nie można sobie poradzić gdy miesza się już finalny produkt. Substancje stałe muszą być rozdrobnione oraz najlepiej zwilżone z odpowiednim adjuvans w moździerzach. To również dotyczy sporządzania przejściowych mieszanin ichtiolu z lanoliną, balsamu peruviańskiego z olejem rycynowym czy też smoły węglowej z olejem rycynowym lub tweenem 80. Dodanie tychże do kupy i zamieszanie ot tak o może wydać na świat pomiot diabelny. Dlatego proszę o świadome wybieranie tych systemów, zwłaszcza w obecnych czasach gdy ogląda się każdą stronę monety w niesprzyjających warunkach dla aptek. Dyskusja oczywiście wskazana, dlatego ten post jest uogólniony.
  3. Hej. Mam receptę, cytuję: Ureae 10,0 Encorton 1,0 Aq.dest. qs Hascobasae ad 100.0 Mix ung 2 opakow. Po 1- Encorton do receptury? Nie mogę się dodzwonić do lekarki, ale wg mnie to pomyłka. Encorton wymagałby policzenia leku na 100% po skorzystaniu z produktu gotowego, nie? Po 2- 2 opakowania? Mogę zrobić 2 tuby po 100g i policzyć dwa ryczałty?
  4. Witam Chciałbym przedstawić Wam nowy portal dla farmaceutów sporządzających leki recepturowe - receptura.edu.pl. Rzadko bywam na tym forum- mało go znam, dlatego nie jestem pewien czy wpis znajduje się w odpowiednim miejscu- w razie czego prosze o przeniesienie. Mile widziane są Wasze opinie, to dopiero początki istnienia strony ale mam nadzieję, że wkrótce uda się stworzyć bardzo przyjemną pomoc w naszej codziennej pracy. Zachęcam do testowania kalkulatorów;)
  5. Uwaga Studenci farmacji w szczególności Uniwersytetu Medycznego w Gdańsku oraz inni Zainteresowani. Swego czasu zamieściłem ogłoszenie o praktykach w dość unikalnych warunkach w aptece w podwarszawskim Ursusie. Szczątki tego ogłoszenia oraz słowo mówione nadal istnieją w obiegu jak ostatnio spostrzegłem. Jest ono nieaktualne od Listopada 2013. Obecnie apteka jest w rękach kogoś innego, a ja w niej nie pracuję. Wszystkie instrumenty oraz wyposażenie, jako moja własność zostało z niej ewakuowane. Apteka aktualnie nie wytwarza żadnych leków jałowych, nie prowadzi także żadnej działalności związanej z dynamicznym dostosowywaniem leku robionego do indywidualnego Pacjenta. Słowem - jest to obecnie typowa apteka ogólnodostępna jakich zapewne wiele w Waszej okolicy, nie warto w związku z tym załatwiać z Uczelniami żadnych delegacji związanej z przeniesieniem praktyk z miasta rodzimego do Warszawy - jest to nieopłacalne, a nawet pozbawione sensu gdyż rzeczona placówka jak wynika z doniesień, nie chce nawet wykonywać prostych składów niejałowych. W tym miejscu proszę o przekazanie tej informacji wszystkim kierującym praktykami. Dziękuję także za wszystkich przysłanych praktykantów, mieliśmy naprawdę niezły wspólny czas, mam nadzieję, że nauczyliśmy się fajnych rzeczy oraz, że udało mi się Was zainteresować nieograniczną tematyką receptury, skuwając z niej trochę uczelnianego betonu ;-) (nie ujmując w niczym nikomu)
  6. Witam, Mozecie mi podpowiedziec optymalne pH dla zawiesiny omeprazole?? Pozdrawiam
  7. Witam, Ja się nazywam Piotr I chciałem ponarzekać jako pacjent w imieniu swoim oraz kilkudziesięciu osób, które znalazły sięw sytuacji podobnej do mojej. Mam przewlekłą chorobę dermatologiczną – łuszczycę. Choruję ja, moje dziecko, moja żona. Stosujemy różne leki gotowe, maści, kosmetyki, jak to w normalnej terapii tego schorzenia. Raz pomaga to, raz tamto itp. Jestem we wspólnocie osób chorych na łuszczycę. Wymieniamy się informacjami, wskazówkami. Czasem pomagają nam osoby z zewnątrz , takie jak Pan Łukasz, który udostępnił poradnik – receptownik z przepisami leków robionych dla chorych na łuszczycę. Dla wielu osób niektóre z tych recept okazały się przełomem w terapii gdyż albo łuszczyca sięwycofywała albo chociaż nieźle wspomagana była jej cofka. Nie wszystko jednak było tak kolorowe. Te przepisy są skuteczne, potwierdzają to opinie wielu osób, które miały szczęście ich używać. Okazało się jednak, że niektórych z tych przepisów nie sposób wykonać w aptekach. Ludzie chodzili z receptami I odbijali się od okienek. I tu drodzy państwo farmaceuci dają niekiedy popisy niezłej ignorancji I chamstwa. Bo jak można to inaczej nazwać jak wchodzi osoba z receptą I naskakuje sięna nią, NA PACJENTA, że ma receptę, do której nie ma składników w sprzedaży albo, że jest nieprawidłowo wypisana. Czemu reaguje się w większości agresją I butą, odpychając osobę będącą w potrzebie? Koleżankę z Poznania delikatnie wyganiano z każdej apteki, w jednej odesłano do lekarza, w innej kazano iść tam gdzie jest przychodnia, szpital lub “tam gdzie jest rozbudowana receptura”. My pacjenci skąd mamy wiedzieć, które to są apteki??!?!? Drodzy aptekarze, wy naprawdę nie jesteście w pozycji aby tak się zachowywać, chyba, że wszyscy równacie w dół zgodnie z polskimi tradycjami. We Wrocku Kolegę kierownik jednej apteki niby akademickiej z tradycjami (ciekawe jakimi?) poinformował, że recepty przyniesione są niemożliwe do wykonania. Bardzo ciekawe to było gdy mnie o tym powiedział ten Kolega bo właśnie byłem w połowie opakowania tego leku! To jakieś totalne NIEPOROZUMIENIE. Sam autor poradził pisać do oddziałów inspekcji. To napisali Koledzy I Koleżanki z poza Warszawy. Piszę spoza gdyż autor samodzielnie wykonywał te recepty I jedynym problemem było na kiedy je zrobić! Dla niego składniki były dostępne! Dla niego wszystko było możliwe. To pytam się, czy apteka w ursusie do końca 2013 korzystała z innych praw fizyki I chemii?? Czy po prostu kłamie się? Bo ja nie podejrzewam, żeby przez dwa lata człowiek oszukiwał I robił te recepty inaczej niż sam jest zaarażował. W odpowiedzi na zapytania do urzędu otrzymywały osoby wypis z ustaw I rozporządzeń bez żadnej wartości merytorycznej, czyli bez wskazówek gdzie szukać pomocy. Kafkowska paranoja!! Można było powiedzieć, że przez dwa lata było nieźle w samej Warszawie gdzie na tych peryferiach zawsze każdą receptę Pan Łukasz wykonywał. Do końca roku 2013 kiedy to się okazało, że w wyniku beznadziejnej sytuacji majątkowej właściciela apteki ten dla wielu najważniejszy człowiek wyemigrował! Jak mi się udało ustalić w krótkiej rozmowie z kierownikiem całe oprzyrządowanie miał swoje I po prostu zabrał je ze sobą. Ludzie to po prostu ręce opadają. Jak można było tego człowieka puścić??????? Na miejscu jest apteka ziko, na widok mojej recepty kobieta bezceremonialnie i publicznie zakrzyknęła - O BOŻE. Jakby zawezwanie boga miało jej pomóc w wykonaniu tego przepisu. Oczywiście mnie odesłano, apteki która to wykonać może nie wskazano, delikatnie wyproszono z apteki. Ani słowa przepraszam. Teraz jeszcze troszkę pikanterii, I tu nie chcę nikogo obrażać, zwłaszcza osób, które chciały dobrze pomóc, doradzić w odróżnieniu do obrażonych zgag aptecznych. Czasami udawało się znaleźć apteki, któe chciały te trudne recepty zrobić. Niestety z tych przypadków, które znam z przekazów żadna apteka nie wykonała przyzwoicie tych leków. To było wszystko albo drażniące, bo miało kawałki niestartych substancji, oddzielały się krople smół, jakieś oleje wyłaziły na wierzch, po prostu masakra ,nie działało to tak jak powinno. Nie wiem czy to wiadome ale łuszczyca raczej wymaga delikatnego traktowania naskórka, jakieś drażnienie może powodować zaostrzenie, świąd I nawrót drapania przez to. To jak stosować coś co szoruje? Ja na mieszaniu tego wszystkiego w ogóle się nie znam. Ja jako pacjent jestem zainteresowany tylko aby to stosować. Mnie samego też zapytano w warszawskich aptekach ze dwa razy czy wiem jak to wykonać? Ja jestem prosty człowiek. Ja nie potrzebuję aptek na każdym rogu, które nie wiedzą jak się robi leki! To jak się nie wie o robieniu leków to czemu się handluje innymi? Trochę mnie to zastanawia. W każdej aptece jakieś głupoty, suplementy, słodycze (!!!) Druga sprawa – jak można było doprowadzić do tej sytuacji, że jedna osoba wie jak wykonać lek. To od czegosą te studia wyższe? A jeśli coś naprawdę jest nieopłacalne jak się ludziom też mówi to jak można wypuścić człowieka zagranicę. Czemu żadna apteka nie jest zainteresowana aby stać się specjalną placówką. Przysięgam, że ludzie by byli zainteresowani. Sam serwis wysyłkowy by zapewnił dochód, bo leki z warszawskiej apteki autor wysyłał po całym kraju po tym jak go ludzie przebłagali, a wiem, że idiotyczne prawo tego nie dopuszcza. Właśnie prawo! Państwo wszyscy utyskujecie na waszą sytuację, na upadek zawodu, na jakieś kompletnie oderwane od rzeczywistości sprawy. Piszę z perspektywy pacjenta, bo dla was to są pewnie ważne jest. Ale dla pacjenta wyglądacie troszkę jak żenujące środowisko, które rząda ale nic nie wnosi. Jakimś cudem wyhodowaliście sobie wrzód na tyłku w postaci człowieka chcącego zagarnąć osiemdziesiąt patoli za to, że apteki nie potrafią świdaczyć usług farmaceutycznych. Czytam o ratowaniu aptekarstwa prywatnego, że niby ma uzdrowić rynek w Polsce. Bardzo ciekawe, bo niby apteki prywatne są od dobrej receptury I pomocy w tym zakresie. A wcale tak nie jest, bo też są z tym problemy – albo z odmowąwykonania albo perfidnie złym wykonaniem. Prawo nie jest po niczyjej stronie tutaj, wszyscy tracimy. Wy jako zawód – pacjenci są po prostu wściekli na was. My jako pacjenci, bo na diabła tyle aptek, któe nie świadczą dobrze swoich usług. Dla mnie logiczne byłoby zrobić jedną aptekę specjalną na dany rejon I chwatit, jest człowiek, zna się, dajcie mu tylko możliwości prawne I lokalowe I będzie super. A tak to w każdej aptece ma być laboratorium od leków. Tylko, że żadne nie pracuje jak powinno. A wyposażyć trzeba. Dla mnie coś tu śmierdzi I wygląda na czysty w swojej postaci lobbing ze strony producentów wyposażenia czy sprzedawców. I jak zwykle jesteśmy wszyscy równo dymani. Tracimy wszyscy. Przede wszystkim straciliśmy jeszcze jednego specjalistę, który robi teraz u anglika. Anglik się cieszy, a Polak został z gruzem. Ot taki schemat, powtórzany od lat. Może trzeba by to wszystko jakoś poukładać, bo na razie to mam do wyboru poraz setny przy zapłacie albo odżywkę albo sezamki organiczne w aptece. Ja chciałbym żeby ten tekst trafił do wielu osób, jak ktoś wie gdzie powinien to niech kopiuje. Do urzędów już pisać ja czy ludzie z mojego otoczenia już nie będziemy. Nie ma po co.
  8. Czesc Jeste tu nowa i przepraszam ze tak na szybko, ale wlasnie dzisiaj byl w aptece pacjent z taka recepta i nic nie wiem jak to wykonac. Zrobilismy probke w unguatorze na szybkoch obrotach przez 15 minut nawet i to wyszlo jako taki gruz, a czlowiek wyraznie powiedzial, ze ma byc bez grudek. Recepta na chorego na luszczyce i grudki spowoduja plamy. Taka recepta: Rp Acidum salicylicum 40,0 Urea 30,0 Paraffinum liq ad 100,0 M.f. unguent. Wykonac bez wody, Nie zamieniac podloza Dla mnie to ostatnie nieco dziwne, bo nigdy nie widzialam tego na receptach. Wyszla taka rzadka oliwka niz masc, ale jak zrobic zeby nie bylo tych grudek? Dziekuje za pomoc.