lunaak

Moderator
  • Zawartość

    2766
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    196

lunaak wygrał w ostatnim dniu 4 Czerwiec

lunaak ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

696 Excellent

O lunaak

  • Ranga
    Alchemik Receptury

Informacje o użytkowniku

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Uczelnia Wyższa
    Uniwersytet Medyczny w Łodzi
  • Izba Aptekarska
    Nie dotyczy
  • Miejscowość
    Greater Manchester
  • Województwo
    mazowieckie
  • Stanowisko
    Inne
  • Miejsce pracy
    apteka szpitalna
  • Zainteresowania
    Różne

Ostatnio na profilu byli

245466 wyświetleń profilu
  1. Tak. To wszystko są suplementy diety bez oddziaływania leczniczego. Nie ma znaczenia kiedy się je połknie. Jedyne co to należy unikać ich łączenia z lekami, bo nigdy nie wiadomo jak chrom czy inne składniki tych suplementów na nie podziałają. Przypominam o rozważnym łykaniu wszelkiej maści suplementów, które nie mają zastąpić dobrze zbilansowanej diety. Należy też odpowiedzieć sobie na pytanie jak "suplementowy spalacz" tłuszczu ma cokolwiek uzupełnić z diety?
  2. Niestety tutaj jest to nieco mętne gdyż nie ma jednoznacznych regulacji w tym zakresie. Bieżąca interpretacja przepisów bywa taka, że organ może zażądać wykonania recepty i wziąć ją do kontroli - ale tu pojawia się pytanie - na podstawie czego? Czy organ dzierżyć będzie stosowną receptę w takiej sytuacji? Kto za to zapłaci? W mojej ocenie warto wtedy poprosić o instrukcję samego inspektora - jak to zostanie rozliczone, kto zapłaci i kiedy, jak lek taki zainwentaryzować i umieścić w rejestrze? Inspektor może nie znać odpowiedzi - wtedy trzeba być trochę asertywnym i zażądać instrukcji od jego zwierzchnika. Nie można na ślepo wierzyć inspekcji gdyż zdarzały się prowokacje. Z reguły jednak wiedzą co i jak i informują sensownie. Oni wiedzą, że takie sytuacje dla nich to codzienność, ale dla samych kontrolujących pierwsze w ich karierze. Proaktywna chęć współpracy będzie na pewno doceniona, tak samo jak sama aktywność w postaci podawania swoich wątpliwości i odniesienie sytuacji do bieżących regulacji i dyskusja w tym zakresie. Prościej jest kiedy biorą lek już wykonany, wtedy jedynym problemem jest zostanie po godzinach aby wykonać ponownie lub przeproszenie pacjenta za opóźnienie wykonania. Za taki lek inspekcja prosi o fakturę i przelewa kasę w ciągu bardzo nieprzyzwoicie długiego okresu. Nie ma się czego bać. Należy jedynie przykładać się do wykonania zwyczajnie, tak jak na codzień, a wszystko będzie dobrze.
  3. Sterylizator, czy suszarka - świadectwo dopuszczenia do pracy, w miarę aktualne, można zapytać producenta. Instrukcje mycia rąk, można wydrukować i przykleić zalaminowane. Koniecznie sprawdzić czy lodówka w recepturze nie jest zalana skroplinami - te małe często nie mają odpływu i woda zbiera się w specjalnej tacy - oni o tym wiedzą. Daty ważności Te nieszczęsne przesypywanie do sztandów. Koniecznie nalepka kiedy wsypane, data ważności, tara sztandu. Warto mieć MSDS-y substancji. Farmakopea oczywiście. Legalizacja wag, czy aktualna? DOpuszczenie do pracy komory laminarnej jeśli jest. Waga pod komorą czy ma osłonę przeciw ruchowi powietrza. Można zamówić u szklarza tylko trzeba wytłumaczyc jak ma wyglądać, to się klei jak akwarium, a drzwiczki można zamontować na doklejonych prowadnicach z amelinium :). Trujące substancje pod kluczem. Rejestr sterylizacji utensyliów. Dobrze wygląda jak stosuje się rurki Browne do kontroli sterylizacji. Uwaga bo mają krótkie daty ważności czasami. Zeszyt do rejestru wykonanych leków. Podpisy, kontrola czasu czy nie przekroczony. Dobrze wygląda jeśli jest też prowadzony zeszyt analiz - wystarczy opis, skład, wygląd, data ważności. Okno - jeśli od strony słonecznej to powinno mieć filtr antisol lub coś innego co będzie chroniło przed bezpośrednim nasłonecznieniem. Grzejniki, klimy, kaloryfery - nie. Woda oczyszczona - kontrola czasu otwarcia i zużycia. Oddzielny moździerz do substancji trujących i kolorowych. Podłoga czysta, żadnych kurzy. Zadnego magazynowania recept, próbek, suplementów, ale do takich widoków to oni przyzwyczajeni. Żadnego odkładania kasy na receptach i trzymanie takich piramidek w recepturze. Przed wtargnięciem inspektorów do izby należy nalegać na założenie fartucha, ochraniaczy na obuwie oraz czepka na głowę. Trzeba kupić jednorazowe artykuły, są w sieci, ceny przystępne. Podczas kontroli najlepiej aby był obecny kierownik lub zastępca, którzy będą coś nie coś wiedzieć o tej izbie. Jeśli jest to technik to trzeba z nim pogadać aby się zorientować - zdarzały się pytania ile recept, jakie najczęściej itp. Dukanie nie wygląda dobrze.
  4. Witam, Bardzo proszę o skontaktowanie się z Administratorem Forum. Na stronie głównej w lewym dolnym rogu jest link "Kontakt" Według starych zasad, powinno się w jakiś sposób udowodnić swoje uprawnienia albo poprzez przesłanie skanu PWZ albo dyplomu. Do tego dochodzi edycja dziesięciu postów o wartościowej treści (nieodświeżanie starych wątków oraz pisanie na temat). Niestety Moderatorzy nie zostali poinformowani co robić z nadawaniem statusów po zmianie właściciela IFF. Za utrudnienia przepraszamy.
  5. To wygląda tu w UK mniej więcej tak (uproszczenie): jak zapomnisz wpisać temperatury z lodówki do rejestru - możesz dostać zawieszenie PWZ na dwa miesiące jak zapomnisz wpisać temperatury z lodówki do rejestru i potem nadrabiasz za jednym razem cały miesiąc, zmyślając dane i ukrywając to przed kierownikiem apteki - zawieszenie na 5 miesięcy jak zostawisz lek poza szafką z wykazu N - zawieszenie na 3 miesiące jak zostawisz lek poza szafką z wykazu N poza raz 10 i będziesz to zatajał, mataczył, że to nie Ty a monitoring wyraźnie wskazuje na Ciebie - zawieszenie na rok sprawa karna - w zależności od wagi - zawieszenie lub wywalenie z rejestru sprawa karna typu molestowanie, ciężkie uszczerbki ze względu na pomyłki w wydaniu, uszustwa na dużą skalę, gwałty, wpis do gwałcicieli, pedofile itp - wywalenie z PWZ na całe życie. Ja tego nie widzę w Polskich warunkach. Takie coś wywołało by skowyt, który pewnie usłyszałbym tutaj w UK, a ilość aptek zmniejszyła by się do ilości w poprzednim ustroju. Niech mi będzie wolno przytoczyć przykład pewnego działacza z Wielkopolski - taki numer oznaczał by dla takiej osoby zmianę zawodu. Mi osobiście działanie izby tu w UK pasuje. Izba chroni mój zawód i czuję jego wartość. Mimo wszystko jest ogromna ilość ludzi, którzy narzekają na faszystowską naturę pilnowania spraw przez izbę oraz kwestię braku nadzoru czy wpływu na posiadaczy aptek, którzy nie zawsze są farmaceutami.
  6. To może też iść w ekstremum w drugą stronę. Nie tak dawno temu brytyjska izba lekarska wyrzuciła z rejestru pediatrę na stażu. Popełniła błąd, którego nikt na początku nie wyłapał i dziecko zmarło na sepsę. Potem kłamała w dokumentacji chcąc zmiejszyć ciężar swojego błędu. Powstawiono zarzut popełnienia przestępstwa, śledztwo trwa, a proces się chyba nawet rozpoczął. Wszyscy oburzeni, że młoda lekarka, przy takim niedoborze lekarzy, jest pozbawiana PWZ. Powstały petycje i ze strony środowiska lekarzy i pacjentów aby jej tak nie karać. Nawet odezwało się środowisko farmaceutów, które tez uważa, że ich izba traktuje rejestrantów nieadekwatnie. Przypomina mi to trochę sytuację Kali ukraść, ale Kalemu nie.
  7. To są owoce braku kontroli jakości pracy, którą prowadzi się w innych krajach, ale nie jest ona jeszcze popularna w Polsce.
  8. Nie mogę zbyt dużo powiedzieć na ten temat gdyż po prostu nie wiem. Z dostępnych faktów można stwierdzić, że logo farmacja net pojawiło się w stopce forum, a Administratorami nie są już osoby, które dotąd nimi byli. Nie było oficjalnego komunikatu w sprawie a sama zmiana nastąpiła pod koniec zeszłego roku.
  9. Niestety najlepszym rozwiązaniem na tym etapie będzie terapia u specjalisty psychologa gdyż wygląda to na uzależnienie. Leki tego nie załatwią i chociaż istotnie są środki, które pomagają w terapii uzależnień, to stosowanie ich bez odpowiedniej terapii psychologicznej będzie spektakularnym błędem. Warto skierować się po pomoc na forum specjalizującym się w uzależnieniach. Tam można znaleźć kontakty do specjalistów przyjmujących lokalnie. To powinno mniej więcej wyglądać tak: psycholog zaleci odpowiednie ćwiczenia oraz przeprowadzi terapię. Jeśli będzie trzeba zastosować bardziej intensywne działania ze względu na poczucie paranoi czy splątania - wtedy psycholog skieruje do psychiatry, który może przepisać odpowiednie leki. Na ten moment szukaj pomocy psychologa, terapeuty. Leki są ostatecznością i nalezy pamiętać, że zawsze pozostawiają ślady w organizmie. Nie istnieją bezpieczne leki, w szczególności leki psychotropowe. Twojego problemu nie można załatwić łykaniem jakiejś witaminki czy suplementu diety. To należy podkreślić bardzo wyraźnie. Powodzenia.
  10. Otrzymasz omówienie ze zdjęciem rtg. Wtedy się może okazać jakie tam są zmiany.
  11. To w sumie na tym etapie nie ma znaczenia. Możesz ćwiczyć tylko izoluj nadgarstek. To będzie kłopotliwe, ale wykonalne. Jeśli to tylko mikrourazy to musisz dać się temu wyleczyć, bo takie ustępować potrafią nawet przez kilka miesięcy albo i dłużej jeśli nie są zostawione w spokoju. Jeśli możesz sobie pozwolić na rezonans prywatnie albo chociaż Rtg to warto to zrobić. jak już wspominałem- usg nie wykaże mikrozmian, zwłaszcza w strukturze komórkowej. Dziwne jest, że reumatolog nie zlecił żadnego prześwietlenia, bo ani ortopeda ani reumatolog przez skórę nie ocenią dogłębnie w czym problem a palpacyjnie to na dwoje babka wróżyła.
  12. OK, to jak już się otrząśniesz to zacznij szukać rozwiązań dla Siebie takich jak te opisane tutaj: http://scoobysworkshop.com/working-around-injuries/ Można to wszystko obejść jak się chce. Póki nie masz innych przeciwskazań od reumatologa (że inne stawy mogą też się destabilizować) to nie widzę problemu poza dodatkowym sprzętem aby wykorzystywać przedramiona. Przynajmniej teraz masz postawioną diagnozę i nie będzie dalszego szukania czy wywalania kasy w terapie nieprzynoszące rezultatów, a lekarz nie będzie Ci doradzał jak izolować nadgarstek - to musisz sam sobie załatwić. Lekarz to nie fizjo ani trener personalny więc nie załamuj się tą diagnozą. Powodzenia.
  13. Nie uważam tego za dobry pomysł. Te przewlekłe bóle mogą być z powodu mikrourazów, drobnych naderwań, które nie mogą się zaleczyć gdyż ciągle nadgarstka używasz. Raczej oszczędzanie tej ręki byłoby wskazane. Być może nawet włożenie jej w jakąś ortezę czy rękaw odrobinę usztywniający. Przyspieszenie regeneracji można zwiększyć przez zastosowanie terapii mikroprądami, także dostarczonymi przez odpowiednio wprowadzone igły. Natomiast forsowanie tego pod znieczuleniem jest ryzykowne, nie mówiąc o machaniu ciężarami pod tramadolem, który m.in. upośledza równowagę.
  14. Nie odradzam Ci akupunktury, tylko odsyłam do ludzi, którzy nie przebiją Ci ani tętnicy promieniowej ani nie poharatają Ci nerwu promieniowego igłami, bo będziesz im wdzięczny do końca życia za takie akcje. Tym się powinni zajmować ludzie z solidnymi podstawami z anatomii. Poprawiałem już po szamanach zarówno w Polsce jak i teraz w Anglii. Po prostu zachowaj ostrożność.
  15. Ja się tym na codzień zajmuję, więc takie artykuły nie są dla mnie wartościowe. Ale oczywiście spróbuj. Wybrałbym raczej fizjoterapeutę lub lekarza jako terapeutów. Trzymaj się zdala od szamanów.