MaciejStuttgart

Nowy Użytkownik
  • Content count

    2
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MaciejStuttgart

  1. Witam serdecznie, mam na imię Maciej. Przyjaciele, pracuje w Niemczech i korzystam z ich służby zdrowia. Ale mam mały problem. Rozpocząłem leczenie u ortopedy na chorobę zwaną w Niemczech Wurzelreizsyndrom (nie wiem jak to po polsku, prośba o pomoc w nazwaniu tego wyrazu w języku polskim), Otrzymałem od lekarza receptę na leki. Oczekuję na tomografię komputerową i mam brać te tabletki. Wykupiłem raz receptę i zażywałem te tabletki, po czym umówiłem się na wizytę u lekarza znów przed świętami, ale moja firma wywaliła mnie 300 kilometrów od Stuttgartu do pracy, i termin u lekarza mi przeszedł koło nosa. Nie mam tabletek, prawie się nie ruszam z bólu , i zamierzam iść jak najprędzej do polskiego lekarza. Bo nie dotrwam do 9 stycznia kiedy to wróce do Niemiec. Ale nie wiem jak nazwać tą moją chorobę po polsku, oraz lek który miałem na niemieckiej recepcie. Jeden lek to Diazepam 5mg, i on wystepuje w naszeych aptekach, ale nie moge znależć nic po polsku na temat leku diklofenak 75mg. Jak on się nazywa po polsku? I jak nazywa się ten mój uraz. Proszę o pomoc. Pozdrawiam Maciej
  2. Dziękuję za odpowiedz, ale to nie są korzonki. 10 lat temu dżwigłem i aż upadłem z bólu. Mam to od tamtego czasu. Ale . Ostatnio po 10 godzinnej jężdzie samochodem nie mogłem wysiąść z auta, rano wstanie z łózka to zsuwanie się na podłogę na czworaki i próbuję wtedy jakoś sie podnieść. Nie moge założyć skarpet, ból jest do nie zniesienia, A teraz o lekarzu, Najpierw dał mi po 3 serie po 10 ukłuć w okolice dolnej kręgosłupa. Efekt , nic. Żadne maści ani plastry nie pomagają. Dał mi na tomografie skierowanie i te tabletki. W dolnej części kręgosłupa czuje jak mnie pali wszystko w środku. Im więcej sie ruszam tym bardziej boli. Nie jestem wstanie unieść wiadra z farbą. Największy problem to uniesienie rąk do góry i najlepsza pozycja do chodzenia to pozycja Garbatego, jest mi wtedy najwygodniej. Jeżeli ten doktor mnie leczy na korzonki to musze mu pogratulować. Problem w tym że że boli mnie od pracy, jak wezmę zwolnienie to wywalą mnie z pracy, jak wywala z pracy nie mam ubezpieczenia, jak nie mam ubezpieczenia to sie nie lecze, jak sie nie lecze to nie moge pracować. Błędne koło.