marcin2222

Nowy Użytkownik
  • Content count

    33
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About marcin2222

  • Rank

Informacje o użytkowniku

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Uczelnia Wyższa
    Inna
  • Miejscowość
    Rubikon
  • Województwo
    lubuskie
  • Stanowisko
    nie dotyczy
  • Miejsce pracy
    inne

Recent Profile Visitors

1,290 profile views
  1. Witam. Kiedyś byłem hospitalizowany w szpitalu psychiatrycznym w Lublinie i tam otumanili mnie lekiem Trittico (trazodon i jego antagoznim receptora adrenergicznego α1 jak mniemam) podawanym na noc. Lek mi odstawiono i z rana podano mi kapsułkę z białym proszkiem i powiedziano że to na koncentrację. Lek (ta kapsułka na koncentrację) mi super pomógł na otrzeźwienie umysłu. W ciągu niespełna pół godziny wytrzeźwiałem z tego letargu/otumanienia/upośledzenia pamięci krótkotrwałej/ospałości. Niestety nie zapytałem co mi podano a na karcie wypisu ze szpitala preparat który mi podano nie został uwzględniony. Być może ta kapsułka to był lek recepturowy robiony na potrzeby tego szpitala? Napewno nie był to piracetam. Ma ktoś jakiś pomysł co to mogła być za substancja? Suplementy bez recepty jakie znam które pomagają na pamięć koncentrację to: CDP-cholina (np. preparat Citotrop ale po pewnym czasie bolała mnie po nim głowa). Kwas Alfa liponowy - ale on obniża chyba poziom glukozy przy okazji? Obie te substancję zwiększają ilosc dopaminy i noradrenaliny w korze przedczołowej (prefrontal cortex) czyli miejscu odpowiedzialnym za wyższe czynności umysłowe... Szpital w którym byłem kilka lat temu był na ulicy głuska 1 w lublinie. Znalazłem strone apteki przyszpitalnej ale na innej ulicy https://www.spsk1.lublin.pl/inne-jednoski-medyczne/dzial_farmacji_i_zaopatrzenia_medycznego-apteka_szpitalna pisałem do nich maila ale nikt nie odpowiada:/
  2. Mowa o zarobkach netto jak rozumiem?, czyli ile dostać można do ręki.
  3. Tak zrobie. Mam za 2 dni wizyte u psychiatry. Jak będzie chciał mnie zbyć mówiąc że nie mozę wypisać bo to na jakieś specjalne recepty to wtedy powiem że rozmawiałem na forum z farmaceutami i mi powiedzieli że każdy lekarz może wypisać każdą recepte jeśli tylko chce i ma dobrą wolę. Nawiasem mówiąc. Jest wiele niebezpiecznych leków np. po gentamycynie można stracić na trwałe słuch albo prawie ogłuchąć po ciprofloksacynie można wylądować w psychiatryku z psychozami depresją lękami upośledzoną prawie całkowicie pamięcią krótkotrwałą itd. To te antybiotyki/chemiotereapeutyki powinny być na różową recepte i przepisywane tylko w zagrożeniu życia.
  4. Rozchodzi mi się o lek z metylofenidatem, który podawany jest dzieciom w wieku szkolnym, które mają ADHD (takie jest wskazanie rejestracyjne) ale pomaga też wielu dorosłym na inne sprawy. To chyba bezpieczny lek (skoro dzieciom się go przepisuje) a nie żaden narkotyk. Jest natomiast traktowany jako substancja narkotyczna. Bo że niby jest to pochodna amfetaminy. Ale woda to też pochodna wodoru czy tlenu ale ma zupełnie inne właściwości Może jakich chemik tu zagląda i się wypowie czy rzeczywiście metylofenidat otrzymuje sie z amfetaminy czy nie? Obie substancje mają wspólnego prekursora dlatego są troche podobne w działaniu ale amfetamina powoduje takżę nagły wyrzut neuroprzekaźników do synapsy czego metylofenidat nie robi. MPH (metylofenidat) stosuje się w objawowym leczeniu tzw. chemobrain (chemo-brain-fog) czyli zaburzeń poznawczych - głównie upośledzenia pamięci, podzielnosci uwagi, upośledzeniu pamięci krótkotrwałej itd. u osób po przebytej chemioterapii przeciwnowotworowej. Inne wskazania to przewlekłe zmęczenie nieustepujące mimo odpoczynku, narkolepsja, patologiczna senność (lek jest psychostymulujący ), Poprawa pamięci operacyjnej, pojemności pamięci wszelkiej pamięci krótkotrwałej, koncentracji. MPH stymuluke korę przedczołową która zawiaduje funkcjami pamięciowymi i poznawczymi. Będę chciał dostać od psychiatry metylofenidat (ewentualnie selegiline) a wiem że nieraz nie chcą tego przepisywać dlatego pytam co by się zorientować. W USA stosuje się na chemobrain sole amfetaminy - lek Ritalin. ps. także chemioterapeutyki stosowane w zakażeniach jak ciprofloksacyna mogą wywołać chemobrain i mnie to właśnie spotkało ( jak kogoś to interesuje to setki jak nie tysiące ludzi na całym świecie zostało długotrwale poszkodowanych przez ten zabójczy lek a lekarze przepisują to jak cukierki nawet na lekkie infekcje dróg moczowych ehhh - ten lek to prawie jak chemia przeciwnowotworowa https://www.google.p...pro memory loss ) uszkadza tkanke łączną i nieraz ludzie chodzą o kulach po tej chemi bo im sie sciegna zrywają .... Odnosisz błędne wrażenie. Jak niby można sfałszować receptę jak się nie ma numerów recept?- a te może jedynie lekarz dostać z odpowiedniej instytucji.
  5. "Jak nie ma recept Rpw, to nie wypisze - proste." Co to znaczy "jak nie ma recept RPW to nie wypisze" ? Czy to oznacza że dany lekarz ma zakaz wypisywania recept RPW? Co za problem pobrać z NFZ numery RPW i wydrukować recepte? Czy lekarz płaci za pobranie numerów RP i RPW czy przydzielane są za darmo?
  6. http://rx.edu.pl/node/695
  7. Czy każdy lekarz może wypisać recepte RPW? Z tego co czytałem na jakiejś stronie www to wynikało że każdy lekarz nawet nie posiadający umowy z NFZ może wypisać recepte RPW. Jeśli lekarz ma konto na jakimś tam portalu NFZ to może pobrać numery RP i RPW przez internet. A Ci co nie mają umowy z NFZ i przyjmują tylko prywatnie muszą osobiście stawić się w jakimś wojewódzkim NFZ aby dostać numery recept RPW. Czy lekarz musi spełnić jakieś określone wymogi aby mógł dostać pozwolenie itp. aby mógł wypisać recepte rpw? Znajomy mówił mi że był u psychiatry, który ma umowę z NFZ, ale zapytany, czy dysponuje możliwością wypisania recepty rpw, odpowiedział przecząco. Czy to prawda, że mógł nie móc wypisać takiej recepty czy kłamał? I drugie pytanie : co oznacz skrót RPW? bo skrót RP to recepta?
  8. mam zaburzenia pamięci i brak podzielności uwagi po chemioterapi (doznałęm silnego upośledzenia pamięci i mgły umysłowej po chemioterapeutyku ciprofloksacyna - tzw. chemo-brain fog) i to w sumie jedyny lek jaki jest pomocny przy tej chorobie. Idioci podali mi na zakarzenie gronkowcem lek który ma działanie jak leki przeciwnowotworowe (jak ktośzainteresowany to podam linki do badań naukowych, lek ten ma też właściwośc ipsychotropowe, pierniczy coś na długie miesiące w neuroprzekaźnikach albo receptorach tudzież doprowadza do obumierania neuronów , działa pobudzająco jak kofeina gdyż jest antagonistą adenozyny, antagonistą GABA i czegoś tam jeszcze, podczas zażywania powoduje niedoczynność tarczycy w dodatku uszkadza ścięgna i ludzie stają się kalekami - przez 2 miesiace prawie codziennie czytałem o tym co mi sie stało w całym Internecie głównie zagranicznym, ludzie lądują po tym leku w psychiatrykach gdzie błednie diagnozuje się depresje, lek powoduje zanik istoty szarej w mózgu) lek przenika do mózgu o czym świadczą badania naukowe zrobione 20 lat temu a Polscy lekarze twierdzą że nie przedostaje siędo mózgu - ską w takim razie zaburzenia neurologiczne i psychiatryczne po tych fluorochinolonach. Oczywiście gronkowca mam dalej i sączy mi sie ropa z rany nie pomoglo ale uszkodziło mi mózg. Rekonwalescencja potrwa lata. Ostrzegajcie pacjentów że ten lek moze doprowadzić ludzi do długotrwałego (miesiące, lata) kalectwa psychicznego lub fizycznego lub spowodowac ze przez wiele miesięcy nie będą zdolni do pracy i w zwiazku z tym mogą stracić prace a co za tym idzie mieszkanie i wylądowaćna bruku. Jest już troche lepiej nie mam tej mgły umysłowej a była tak silna i prawie całkowicie zanikły mi procesy myślowe.... że rozważałem samobójstwo gdyż tak byłem upośledzony że miałem problem nawet zrobićherbate bo zapominałem włąsne myśli sprzed kilku sekund i to trwała 2 miesiace 24/h - to prawdziwy horror przy którym wszelkie nerwice i depresje to nic takiego. Zainteresowanym i żądnym najnowszej wiedzy medycznej polecam lektórę tego wątku
  9. MODAFINIL Był kiedyś dostępny w Polsce a teraz chyba go nie ma. Coś mi się obiło że jest na jakaś specjalną recepte tzw. różową czy coś takiego mimo że nie jest on na wykazie leków psychotropowych i nie jest substancją kontrolowaną. Czy jest on refundowany? Ile by mnie kosztowało importowanie tego leku i co zrobić krok po kroku aby go kupić? wiem ze jest w angli czechach itd. ale w PL go teraz nie ma. http://www.ema.europa.eu/docs/pl_PL/document_library/Referrals_document/Modafinil_31/WC500096080.pdf mam zaburzenia pamięci po chemioterapi (doznałęm silnego upośledzenia pamięci i mgły umysłowej po chemioterapeutyku ciprofloksacyna - tzw. chemo-brain fog) i to w sumie jedyny lek jaki jest pomocny przy tej chorobie.
  10. Ten Katelin widzę bez recepty jest i kapsułki o przedłuzonym uwalnianiu. 1 kapsuła ma 315K+, czyli taki zamiennik Kalipozu. No są różne metody osiągania przedłużonego uwalniania, np. mikrogranulki z też dziurkami czy tam zamieniające się w żel z któego się uwalnia substancja. W każdym razie efekt jest ten sam.
  11. Według mnie to proste jak drut. Nie wiem jak rozwiązano problem powolnego uwalniania w kalipozie czy innych medykamentach ale np. w Axyvenie (wenlafaksyna) jest malutka dziurka w otoczce tabletki przez którą uwalnia się lek. To tak jak z tą bajką o Grzesiu co niósł worek piasku i zanim doszedł to cały piasek mu się wysypał A jodowany chlorek sodu (sól kuchenna) mogę kupić bez recepty! Rozumiem doświadczenie z życia wzięte o nieskuteczności. Niezamierzam nikogo przekonywać bo i mnie nie miał okazji pomóc póki co gdyż przerwałem zażywanie... Możę ja poprostu uwierzyłem że to mi pomoże na moje st. podgorączkowe dlatego prowadzę nieświadomą agitację zaklinając rzeczywistość ale bardziej chciałem aby mnie ktoś przekonał argumentem że to nie leczy. W każdym razie napewno wpływa na układ odpornościowy z tego co można poczytać ale czy ten wpływ jest leczniczy to ręki sobie uciąć nie dam. Inozyna, składnik pochodzenia naturalnego, bierze udział w metabolizmie puryn http://bazalekow.mp.pl/leki/doctor_subst.html?id=396 No a kofeina zawarta w kawie to alkaloid purynowy a ja pije kawę od dawien dawna. ostatnio nawet 2 dziennie..... Może dlatego byłem senny za dnia a w nocy długo spałem bo mi inozyna kofeine zmetabolizowała? Albo to od wzrostu temperatury.
  12. Tak zrobie napiszę maila do urzędu rejestracji leków i pozawracam im troche głowę Dziękuję za podpowiedź. Też mi kiedyś odpisali jak napisałem o skutkach ubocznych jednego leku bo w ulotce pisało aby zgłaszać im. I ponoć mieli moje skutki uboczne przesłać do jakiejś europejskiej jednostki... Co do zmian nastrojów czy objawów depresyjnych po pranobeksie inozyny to jeśli lek ten nie wykazuje bezpośredniego działania psychotropowego to może to tylko potwierdzać że działa jakoś na układ odpornościowy. Niewiadomo czy pozytywnie czy szkodliwie. Sądzi się że depresja może mieć także podłożę zapalne i być związana z układem odpornościowym.
  13. Nie umkneło mi to. Jak przepołowie tabletke na pół to już przestanie ona być o spowolnionym uwalnianiu. Wszystkie te dojelitowe czy o spowolnionym uwalnianiu nie powinno się dzielić bo wtedy przyswajają się normalnie i już w żołądku zaczynają. Ale nie zmienia to faktu że uwalnia się chlorek potasu. Pewnie mniej skutków ubocznych wystąpi ze strony uładu pokarmowego jeśli przyjmie się większą ilość takich tabletek dziennie no i potas będzie stopniowo przenikał do krwioobiegu - ale to tylko zaleta że "łagodniej wejdzie" a nie coś niebezpiecznego co wymaga recepty. Nawet chyba łatwiej odratować takiego pacjenta jak sie nałyka - (bo lek nie zdąrzy wchłonoćsięod razu). Niektóre leki antydepresyjne które są szybko metabolizowane w organizmie wytwarza się w formie tabletek/kapsułek w formie o spowolnionym uwalnianiu co by pacjent nie musiał ich przyjmować kilka razy dziennie a tylko np. raz czy dwa na dzień. Ale oczywiście można taką tabletkę podzielić i łykać kilka razy dziennie po trochu co da podobny efekt
  14. Swego czasu zgłębiałem niektóre teorie spiskowe. Tak argument o sterowaniu społeczeństwem (w złym lub dobrym zamiarze) bardzo do mnie przemawia A wiele teorii spiskowych jest udowodnionymi faktami. Właśnie chodzi, że ja nie mam najmniejszego zamiaru się truć! Nie wiem dlaczego mnie o to posądzono. To chyba taka teoria spiskowa że pacjent mógłby się otruć Ale jakbym kupił Zincas Forte (który nie jest refundowany) to by mnie to 5 razy taniej wyszło niż ten zwykły a nie moge bo na recepte. Musiałbym się prosić lekarza a ten skasowałby NFZ na chyba 40zł za wizyte (tak chyba stawka jest?) No chlorek potasu jest w kalipozie (może bardziej oczyszczony a może nie, ale chlorek potasu to chlorek potasu, chemii się nie oszuka). Argument z "badaniem na zlecenie" też bardzo do mnie trafia. Np. Firma Olimp chwali się badaniem (a to badanie było robione przez firmę Albion, która produkuje te chelaty dla Olimpu ) że ich Chelatowany(diglicynian) cynk ma większą przyswajalność niż inne. Tylko ja czytałem że akurat Cynk mocno wiąże się z glicyną i że to powoduje słabą przyswajalność (o ile to prawda). Może w przypadku magnezu tak samo.
  15. Ja zakupiłem 2 opakowania. Wybrałem tylko 1 blaszkę póki co i nie wiem czy nie robićkolejnego podejścia do tego leku. W ulotce pisze że to lek a nie suplement diety. I tak też go zarejstrowano jako lek - skoro oryginał czy większe dawki są na recepte. Dlatego mnie to nurtuje i chciałbym jakieś źródło/badanie naukowe, które wykazuje nieskuteczność - do poczytania Szczególnie że badanie do którego podałem linka jest chyba z 2015 roku i to głównie Polacy je robili i wyszło żę możę mieć potencjał także chyba sprawa nie jest jednoznaczna w sensie że nieskuteczne. Napewno nie na każdy wirus zadziała ale ...