Wallander

Użytkownik!
  • Content count

    1,114
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    158

Everything posted by Wallander

  1. Można przekwalifikować się na programistę. Sprawdzalem, działa.
  2. Chyba prościej będzie popytać w okolicznych aptekach o możliwość zamówienia. Jeśli nie uda się w pierwszej, próbuj w kolejnych, bo apteki zaopatrują się z różnych hurtowni i można w końcu gdzieś uda się zamówić. Jak nie to zamów sobie ten lek (z odbiorem w aptece!!!) przez pewną trzyliterową stronę, która wyskakuje w googlu po wpisaniu nazwy leku (nazwy nie podam ze względu na zakaz reklamy aptek). Chyba jest dostępny.
  3. 2) Chodzi o skanowanie produktów na etapie ich przyjmowania do hurtowni (tej, która później miałaby prowadzić ich dystrybucję w Twoim imieniu). Jeśli hurtownia nie została wyznaczona przez przez podmiot odpowiedzialny jako desygnowana, to GIF wymaga aby taką kontrolę prowadzić na przyjęciu. Jest to zawsze dodatkowa roboczogodzina pracownika, który musi piknąć skanerem, albo zwrot kosztu automatycznej linii do skanowania. Hurtownia, która te produkty kupi jako kolejna, również będzie musiała przeprowadzić weryfikację. 3) Zależy. ZSMOPL niestety nie jest bezobsługowy, trzeba się logować i sprawdzać, czy raport przeszedł, jeśli nie to reagować. Do tego nadzór nad bazą danych produktów i odbiorców, aby raportowane dane były prawidłowe. Niektórzy operatorzy pobierają opłaty za wysyłanie raportów w imieniu Klientów, których obsługują. 4) Jeśli są to towary od przedstawicieli producentów, to pytanie, jaka jest Twoja rola w tym procesie? Czemu zainteresowania hurtownia nie miałaby ich kupić bezpośrednio od producenta i sprzedać aptekom? Biorąc bezpośrednio od producenta będą mogli również ominąć skanowanie na wejściu (jeśli będą hurtownią desygnowaną), czego nie unikną kupując "Twój" towar z hurtowni pośredniczącej.
  4. 1. Leki refundowane mają urzędowe ceny sprzedaży, także na poziomie hurtu, więc przeceny na nie nie zrobisz. 2. Leki Rx, o ile nie kupujesz ich bezpośrednio od podmiotu odpowiedzialnego, dla którego jesteś hurtownią desygnowaną, będziesz musiał zeskanować aby potwierdzić ich autentyczność. To kosztuje. 3. Obrót lekami musisz raportować do ZSMOPL. To też kosztuje. 4. Również jestem ciekaw, skąd te towary będą pochodzić.
  5. https://drive.google.com/drive/folders/1Y-hLMvBWQtOn3NzXtJxYTLOE0dqf9igd?fbclid=IwAR3FVZB06pKW8HXAEA7qRBk1WjnHpwWnwTSqXuvIkMHyrqw29IZTKTdGgYg Zachęcam do zapoznania się. Jest to inicjatywa indywidualna. Żadnego zbierania podpisów, maili, czy danych. Jeśli ktoś się zgadza, może sam wydrukować i przesłać podpisane bezpośrednio do MZ (maile podane w instrukcji). Do pobrania jest też wersja edytowalna, gdyby ktoś chciał dopisać własne uwagi.
  6. Czy moderatorzy to widzą?
  7. A czemu pytasz?
  8. Ja w 2009 aplikowałem do polfy. Dawali właśnie 2200 i kazali szybko się decydować bo chętni chemicy czekają.
  9. Potwierdzam. Przy okazji okaże się, że: - można mieć wolne popołudnia tzn pracować tylko 8-16 - można mieć wolne weekendy, tzn. nie robić w sobotę i niedzielę - można mieć kontrolę nad wynikami swojej pracy tzn. nie być rozliczanym z tego, czy babcia zechciała kupić magnezik z promocji - można odpowiadać i zbierać OPR tylko za swoje błędy a nie błędy lekarza, na które nie ma się wpływu albo a to, że leku w hurcie brakuje - można się nie żreć z ludźmi 50 razy dziennie
  10. Czyli forum jest już zaorane. Nowy właściciel ma własne fora/portale i widocznie nie chce sobie biznesu rozwadniać. Swoją drogą, ciekawe za ile Nysander się sprzedał...
  11. Lunaak, a nie możecie po prostu tego wszystkiego przenieść do ogólnodostępnego działu? Nowy właściciel jak widać ma forum w d... Stanie się jakaś tragedia jak ludzie to sobie poczytają?
  12. Nie jest warty.
  13. Ten egzamin to żart. Pytania nijak nie pokrywały się z zagadnieniami omawianymi podczas kursów. Większość strzelałem i zdałem. W sumie to już nawet nie pamiętam, o czym to było. A papier jest tak przydatny, że przez 3 lata nawet nie chciało mi się go w Izbie pokazywać.
  14. Nie ma czegoś takiego, jak zgoda dla jednej hurtowni na dystrybucję leku niezarejestrowanego w Polsce. Prawdopodobnie jest on sprowadzany w procedurze importu docelowego ale to wymaga indywidualnej zgody dla konkretnego pacjenta. Do poczytania: http://www2.mz.gov.pl/wwwmz/index?mr=b42901&ms=290&ml=pl&mi=296&mx=0&ma=2535
  15. Czyli było to tzw. wrogie przejęcie?
  16. Wtedy nie jest to "dwa razy na dobę" tylko "raz na dobę 2 tabletki".
  17. Zanim zdecydujesz się na cokolwiek z komponentą "studia" w nazwie, przeprowadź następujący eksperyment myślowy: Jesteś kozakiem z zarządzania jakością. Masz w małym palcu GMP, GDP, ISO, HACCP, FMEA, GAMP 5 i co tam jeszcze można wymyślić. Do tego przez pewien czas piastowałeś wysokie stanowisko w GIF, znasz tamtejsze klimaty a z wieloma inspektorami jesteś na "Ty". Co robisz? 1. Kosisz gruby hajs jako QA Manager w międzynarodowej firmie 2. Zakładasz firmę doradczą i kosisz gruby hajs, prowadząc szkolenia i audyty na zlecenie 3. Gnijesz na uczelni, prowadząc studia podyplomowe i dzieląc się wiedzą za półdarmo w dusznej i ciemnej sali z pierdzącym mikrofonem Nie wiem, którą odpowiedź wybrałeś ale na pewno nie jest to 3 Już raczej szukaj szkoleń prowadzonych przez praktyków lub osoby z GIFu - tanie nie są ale przynajmniej dowiesz się, czego konkretnie inspektorzy oczekują. A najlepszym źródłem wiedzy są właśnie audyty firm zewnętrznych. Na pierwszych kilku się powstydzisz, posypiesz głowę popiołem i obiecasz poprawę (czytaj: CAPA) a potem już będziesz wymiatał. Możesz również sam wybrać się na audyt do podwykonawcy i podpatrzeć, jak mają rozwiązane pewne rzeczy. Pamiętaj, że audyt to źródło wiedzy dla obu stron.
  18. Wytwórców masz w bazie EUDRA: http://eudragmdp.ema.europa.eu/inspections/displayWelcome.do;jsessionid=_JdQftXLOAfER3_BGj2S9lQwkxG2riEqCZiyjf0Jpj7_j1reCz64!5068976 Pamiętaj jednak, że w dzisiejszych czasach produkcja zwykle jest kontraktowana - lek polskiego podmiotu może być klepany w Korei a polskie fabryki mogą produkować leki Znanych Zachodnich Firm. To, że aspiryna jest "bajeroska" to nie koniecznie znaczy, że powstaje w fabrykach Bayera.
  19. Bracie, to nie jest kwestia zrozumienia tylko znajomości przepisów. NFZ jest zerojedynkowy. Albo recepta jest zrealizowana zgodnie z przepisami albo nie. Błędem wielu farmaceutów jest branie tego na logikę i rozpatrywanie w wyższych kategoriach. W opisanych sytuacjach: 1. Przepis mówi, że przy braku określenia postaci leku osoba wydająca może ją ustalić na podstawie posiadanej wiedzy. Koniec, kropka. Nie ma nic o obowiązku sprawdzenia ceny ani uzyskania pisemnego oświadczenia lekarza. Ustaliłeś, że miały być dopochwowe. Dziękuję 2. Co do braku parafki, to zgodnie z przepisami z tyłu recepty musi znaleźć się podpis osoby realizującej. Nie ma podpisu = recepta zrealizowana nieprawidłowo = zwrot refundacji. Dlatego odradzam pracę w aptece. To ślepy zaułek jeśli chodzi o jakikolwiek rozwój zawodowy. Zacznijmy od tego, że dla NFZ stroną jest wyłącznie podmiot prowadzący aptekę. Nie kierownik a tym bardziej nie pracownik wydający lek. Z kasy wyskoczy więc tylko właściciel. Co on z tym dalej zrobi to inna sprawa ale generalnie to może się skichać. Oczywiście mogą się pojawić naciski, żebyś oddał z własnej kieszeni albo pomysły potrącenia Ci z pensji ale nie musisz i nie powinieneś się na to zgadzać, zaś potrącenie bez Twojej zgody jest niezgodne z prawem.
  20. A dlaczego ma zakwestionowac? Postać leku możesz ustalić sam i nie masz obowiązku patrzeć przy tym na cenę. Niezależnie od powyższego jak za 3 lata przyjdzie nfz to zapewne będziesz już daleko tzn zdążysz 3 razy robotę zmienić więc miej to gdzieś ;-) Chyba,że jesteś właścicielem ale wtedy nawet mi Cie nie żal ;-)
  21. Dobre podejście. Walić właściwą formę leku, grunt żeby za drogo nie było Moim zdaniem schemat dawkowania wskazuje na formę doustną. Dopochwowe stosuje się 2 razy dziennie, poza tym są dawki 100 i 200 mg więc pchanie 2 pięćdziesiątek jest trochę bez sensu. Z drugiej strony dopochwowo stosuje się dawki 150mg więc może jednak miało być 2 razy dziennie 3 tabletki Należałoby skontaktować się z lekarzem i upewnić, co rzecz jasna w polskich realiach jest nierealne. Pociesz się, że tak naprawdę wszyscy na to leją. Tak długo jak nie wydasz leku przeciwzakrzepowego zamiast syropu dla dzieci to liczy się tylko, ile magnezu z promocji sprzedasz.
  22. "Ceną wolności jest nieustanne czuwanie" Thomas Jefferson
  23. http://www.mz.gov.pl/aktualnosci/komunikat-w-sprawie-zintegrowanego-systemu-monitorowania-obrotu-produktami-leczniczymi-zsmopl-3/
  24. Szybkie info z naszego IT, odnośnie testówki: - przesłanie ID zgodnie ze specyfikacją powoduje błąd importu. Na szczęście można to łatwo obejść poprzez rezygnację z wysyłania ID - Testowane EANy z czarnej listy system zgłosił jako "produkty nieobjęte monitorowaniem" Tak że tyle w temacie gotowości systemu
  25. http://www.rynekaptek.pl/komunikaty-urzedowe/mz-specyfikacja-komunikatow-zsmopl,23610.html