Wallander

Użytkownik!
  • Zawartość

    1087
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    148

Wallander wygrał w ostatnim dniu 7 Lipiec

Wallander ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

829 Excellent

1 obserwujący

O Wallander

  • Ranga

Informacje o użytkowniku

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Uczelnia Wyższa
    Warszawski Uniwersytet Medyczny
  • Izba Aptekarska
    Okręgowa Izba Aptekarska w Warszawie
  • Miejscowość
    Xanax City
  • Województwo
    mazowieckie
  • Stanowisko
    Kierownik hurtowni
  • Miejsce pracy
    hurtownia farmaceutyczna

Ostatnio na profilu byli

3955 wyświetleń profilu
  1. Czyli było to tzw. wrogie przejęcie?
  2. Wtedy nie jest to "dwa razy na dobę" tylko "raz na dobę 2 tabletki".
  3. Zanim zdecydujesz się na cokolwiek z komponentą "studia" w nazwie, przeprowadź następujący eksperyment myślowy: Jesteś kozakiem z zarządzania jakością. Masz w małym palcu GMP, GDP, ISO, HACCP, FMEA, GAMP 5 i co tam jeszcze można wymyślić. Do tego przez pewien czas piastowałeś wysokie stanowisko w GIF, znasz tamtejsze klimaty a z wieloma inspektorami jesteś na "Ty". Co robisz? 1. Kosisz gruby hajs jako QA Manager w międzynarodowej firmie 2. Zakładasz firmę doradczą i kosisz gruby hajs, prowadząc szkolenia i audyty na zlecenie 3. Gnijesz na uczelni, prowadząc studia podyplomowe i dzieląc się wiedzą za półdarmo w dusznej i ciemnej sali z pierdzącym mikrofonem Nie wiem, którą odpowiedź wybrałeś ale na pewno nie jest to 3 Już raczej szukaj szkoleń prowadzonych przez praktyków lub osoby z GIFu - tanie nie są ale przynajmniej dowiesz się, czego konkretnie inspektorzy oczekują. A najlepszym źródłem wiedzy są właśnie audyty firm zewnętrznych. Na pierwszych kilku się powstydzisz, posypiesz głowę popiołem i obiecasz poprawę (czytaj: CAPA) a potem już będziesz wymiatał. Możesz również sam wybrać się na audyt do podwykonawcy i podpatrzeć, jak mają rozwiązane pewne rzeczy. Pamiętaj, że audyt to źródło wiedzy dla obu stron.
  4. Wytwórców masz w bazie EUDRA: http://eudragmdp.ema.europa.eu/inspections/displayWelcome.do;jsessionid=_JdQftXLOAfER3_BGj2S9lQwkxG2riEqCZiyjf0Jpj7_j1reCz64!5068976 Pamiętaj jednak, że w dzisiejszych czasach produkcja zwykle jest kontraktowana - lek polskiego podmiotu może być klepany w Korei a polskie fabryki mogą produkować leki Znanych Zachodnich Firm. To, że aspiryna jest "bajeroska" to nie koniecznie znaczy, że powstaje w fabrykach Bayera.
  5. Bracie, to nie jest kwestia zrozumienia tylko znajomości przepisów. NFZ jest zerojedynkowy. Albo recepta jest zrealizowana zgodnie z przepisami albo nie. Błędem wielu farmaceutów jest branie tego na logikę i rozpatrywanie w wyższych kategoriach. W opisanych sytuacjach: 1. Przepis mówi, że przy braku określenia postaci leku osoba wydająca może ją ustalić na podstawie posiadanej wiedzy. Koniec, kropka. Nie ma nic o obowiązku sprawdzenia ceny ani uzyskania pisemnego oświadczenia lekarza. Ustaliłeś, że miały być dopochwowe. Dziękuję 2. Co do braku parafki, to zgodnie z przepisami z tyłu recepty musi znaleźć się podpis osoby realizującej. Nie ma podpisu = recepta zrealizowana nieprawidłowo = zwrot refundacji. Dlatego odradzam pracę w aptece. To ślepy zaułek jeśli chodzi o jakikolwiek rozwój zawodowy. Zacznijmy od tego, że dla NFZ stroną jest wyłącznie podmiot prowadzący aptekę. Nie kierownik a tym bardziej nie pracownik wydający lek. Z kasy wyskoczy więc tylko właściciel. Co on z tym dalej zrobi to inna sprawa ale generalnie to może się skichać. Oczywiście mogą się pojawić naciski, żebyś oddał z własnej kieszeni albo pomysły potrącenia Ci z pensji ale nie musisz i nie powinieneś się na to zgadzać, zaś potrącenie bez Twojej zgody jest niezgodne z prawem.
  6. A dlaczego ma zakwestionowac? Postać leku możesz ustalić sam i nie masz obowiązku patrzeć przy tym na cenę. Niezależnie od powyższego jak za 3 lata przyjdzie nfz to zapewne będziesz już daleko tzn zdążysz 3 razy robotę zmienić więc miej to gdzieś ;-) Chyba,że jesteś właścicielem ale wtedy nawet mi Cie nie żal ;-)
  7. Dobre podejście. Walić właściwą formę leku, grunt żeby za drogo nie było Moim zdaniem schemat dawkowania wskazuje na formę doustną. Dopochwowe stosuje się 2 razy dziennie, poza tym są dawki 100 i 200 mg więc pchanie 2 pięćdziesiątek jest trochę bez sensu. Z drugiej strony dopochwowo stosuje się dawki 150mg więc może jednak miało być 2 razy dziennie 3 tabletki Należałoby skontaktować się z lekarzem i upewnić, co rzecz jasna w polskich realiach jest nierealne. Pociesz się, że tak naprawdę wszyscy na to leją. Tak długo jak nie wydasz leku przeciwzakrzepowego zamiast syropu dla dzieci to liczy się tylko, ile magnezu z promocji sprzedasz.
  8. "Ceną wolności jest nieustanne czuwanie" Thomas Jefferson
  9. http://www.mz.gov.pl/aktualnosci/komunikat-w-sprawie-zintegrowanego-systemu-monitorowania-obrotu-produktami-leczniczymi-zsmopl-3/
  10. Szybkie info z naszego IT, odnośnie testówki: - przesłanie ID zgodnie ze specyfikacją powoduje błąd importu. Na szczęście można to łatwo obejść poprzez rezygnację z wysyłania ID - Testowane EANy z czarnej listy system zgłosił jako "produkty nieobjęte monitorowaniem" Tak że tyle w temacie gotowości systemu
  11. http://www.rynekaptek.pl/komunikaty-urzedowe/mz-specyfikacja-komunikatow-zsmopl,23610.html
  12. Nic nie wysupła. Każe Ci z prywatnego się logować. Wszystkie baby w aptece się wypną bo powiedzą że się nie znają i to za duża odpowiedzialność a w ogóle to w weekend nie mają czasu bo z dziećmi siedzą. I w ten sposób jako jedyna kompetentna osoba zostaniesz uraczony darmową robotą w weekendy i święta. Tacy to apteczni biznesmeni :-)
  13. Pewnie wszyscy zainstalują darmowego (nie do użytku komercyjnego) Team Viewera i będą się logować z chałupy Oczywiście charytatywnie i w ramach wolontariatu bo rozliczenie tego jako praca w dzień wolny będzie zbyt trudne dla pracodawcy. Oczywiście darmowy i źle skonfigurowany Team Viewer to zaproszenie dla hakerów, więc prędzej czy później można spodziewać się wycieku danych poufnych - PESELi, danych placówek i lekarzy, gdzie pacjent się leczy oraz zażywanych leków. Pacjenci zaczną otrzymywać maile o treści: "Wiemy, że kupiłeś Cialis. Takie leki nie zawsze kupuje się z myślą o żonie. Jeśli nie chcesz aby prawda wyszła na jaw, zapłać 5000 zł w walucie Bitcoin." Jeśli pacjent pójdzie z tym do prokuratury to dopiero zacznie być wesoło. Prokuratura przesłucha (a przynajmniej spróbuje) wszystkie 1000 osób, których dane wyciekły, a następnie poinformuje wszystkich pisemnie o wyniku postępowania. Informacja będzie zawierać pełne dane sprawcy i wszystkich poszkodowanych (również imiona i nazwiska), co jeszcze zwiększy ilość danych, które wypłynęły Wtedy to lepiej nie być na miejscu osoby, która tego Team Viewera używała. A jeśli ktoś myśli, że to znowu Wallanderowe fantazje, to niech przeczyta to: https://niebezpiecznik.pl/post/rozeslala-poczte-bez-bcc-sad-ja-ukaral-po-czym-prokuratura-ujawnila-dane-osobowe-wszystkich-poszkodowanych-i-samej-skazanej/
  14. Paski na pewno, gacie wg mnie nie (one są refundowane na innych zasadach ale mogę się mylić). W ostatniej dokumentacji zsmopla produkt zarejestrowany w Polsce identyfikuje się tylko EANem. Dodatkowe dane są wymagane dla produktu z importu docelowego/interwencyjnego.
  15. Nikt nie wie bo w MZ nie ma już nikogo kto tworzył te przepisy. Prawdopodobnie chodziło o kody opakowań z antyfalszywki ale tego się nie dowiemy. W strukturze komunikatu tego nie ma.