Katiaa

Farmaceuta
  • Zawartość

    19
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

O Katiaa

Informacje o użytkowniku

  • Płeć
    Kobieta
  • Uczelnia Wyższa
    Warszawski Uniwersytet Medyczny
  • Miejscowość
    Warszawa
  • Województwo
    mazowieckie
  • Stanowisko
    Magister farmacji
  • Miejsce pracy
    apteka otwarta

Ostatnio na profilu byli

225 wyświetleń profilu
  1. Witam, Będę niedługo pracować w firmie farmaceutycznej, w Izbie poinformowano mnie, że powinnam się zrzec PWZ, mam wątpliwości, -co jeśli będę chciała wrócić -czy aby zachować PWZ, trzeba dalej opłacać składki mimo że nie jest się czynnym Aptekarzem, -rozumiem , ze przez 5 lat muszę mieć jakikolwiek kontakt z apteką, czyli np wystarczy umowa na zlecenie kilka dyżurów tuż przed ukończeniem 5 lat, symbolicznie?, przez 5 lat opłacać składki?
  2. Pacjentowi przysługuje wg tabeli 60 szt na miesiac i tak wyliczane są opłaty, wydałam 30 sztuk w ten sposób ze :1,95 zł(tyle za szt bruutto) x 30 szt=58,5. Z tego 30% płaci pacjent -wyszło 17,55.Czy ta kwota nie jest za niska? za 60 sztuk w tabeli dopłaty pacjenta jest 54 zł, pierwsza myśl była taka ze 27 zł wychodzi. Dopiero raczkuję jeśli chodzi o wydawanie wyrobow medycznych. Ktoś pomoże...?
  3. Pieczątki lekarza nie weryfikujemy, ale świadczeniodawcę już tak, jeśli jest w nagłówku pogotowie czy szpiatal (dot. opieki świątecznej, nocnej), bądź Poradnia Specjalistyczna np. kardiologiczna, gastro.., dziecięca, itd to nie należy się S.
  4. Możemy wydać z rec. z upr. S za lek refundowany inny niż z listy bezpł odpowiednik znajdujący się na liscie bezpłanej dla seniorów ? Wiem, ze takie pytanie padło, ale mam opory, to że z pełnopłatnych nie można zamienić to ogarnełam
  5. Czyli przy zaznaczeniu w upr. dodatk. S są zawsze leki bezpłątne? Czyli amlopin 30% wtedy mamy inną odpłątność i wybieramy bardziej korzystną dla pacjenta czyli S- wydajemy bezpł a jak amlopin 100% to też?????
  6. Nie rozumiem, nazwanie "naszą konkurencją" toż to komplement przynajmniej skierowany w stronę Techników, na pewno krzywo nie patrzę na osoby które się potrafią cenić, świetnie odnajdują się w zespole, robią dodatkowe fakultety, są dodatkowo magistrami innych kierunków, to z nami magistrami jest coś nie tak, to my negocjujemy za niskie stawki , psujemy nie tylko sobie ale i innym magistrom rynek pracy, chcemy pracować za pensje technika, gdyby tak każdy z nas solidarnie rzucał stawki rzędu 4 tyś, pracodawcy nie mieli by wyboru i musieliby zatrudnic nas na naszych warunkach przecież odpowiedzialność nasza jest o wiele wyższa, mamy dodatkowe obowiazki tj sprawdzanie recept.,
  7. W Warszawie mamy największy bałagan. Doświadczony technik poniżej 3000 nie zejdzie, z premiami może zarobić nawet więcej, magistrowie zarabiają niestety różnie 2500-4500- a więc zdarza się , ze Mgr może mieć mniejszą pensję niż technik w innej firmie. Powód oczywisty - NIE SZANUJEMY SIĘ. Poza tym daliśmy się nieźle wyrolować swojej największej konkurencji - Technikom.
  8. Najlepsze: Biotebal i Merz Spezial (choćby dlatego, że są to leki, a więc wiemy co łykamy). Z suplementów nadaje się jeszcze Vitapil. Na własnej skórze głowy przetestowałam Vichy dercos aminexil, dosyć szybko działa, przytwierdza włos, przez co zahamowuje wypadanie kolejnych włosów. Nie można zapominać też o babcinych sposobach - maseczka wzmacniająca z olejkiem rycynowym, żółtkiem, cytryną (stosujemy 1-2 razy w tygodniu na całą skórę głowy i włosy, pozostawiamy na godzinę- tzw. ciepły kompres. Można dodać trochę nafty aby włosy były gładsze i lepiej się rozczesywały, olejku arganowego, kokosowego. Zmywamy przy użyciu szamponu. Z kosmetyków warto sięgnać też po maski typu Wax Pilomax lub L'Biotica.